Awaria ciągnika w Plutyczach
Andrzej i Marek zajmują się naprawą ciągnika. W samym środku żniw sprawna maszyna jest niezwykle potrzebna, dlatego trzeba jak najszybciej usunąć usterkę. Okazuje się, że uszkodzona jest chłodnica. Rolnicy muszą ją odkręcić i wymontować. Z pomocą Gienka i Sławka udaje się wyciągnąć dziurawą część. Dzięki temu ciągnik wkrótce będzie mógł wrócić do pracy. Andrzej wykorzystuje go następnie do przywiezienia zboża do spichlerza znajdującego się w obejściu Pauliny. Zanim jednak ziarno trafi do środka, trzeba dokładnie wyprzątnąć pozostałości z poprzedniego roku. Później wszyscy zabierają się za przenoszenie nowego ziarna. Andrzej podjeżdża pod spichlerz, a gospodarze wysypują zboże do środka wiadrami.
Rodzinna tradycja przed żniwami w Bronowie
Jarek razem z Adasiem przygotowują do pracy wyjątkowe narzędzie. Ostrzą sierp, który jest rodzinną pamiątką - należał wcześniej do dziadka i ojca Jarka. To właśnie nim tradycyjnie rozpoczyna się żniwa. Wkrótce dołączają do nich Agnieszka i Weronika. Cała grupa jedzie na pole sprawdzić stan zbóż i ocenić, czy można już rozpocząć koszenie, ale trzeba jeszcze poczekać około dwóch dni. Jarek ścina jednak trochę zboża dla Agnieszki, która wykorzysta je do przygotowania specjalnego wieńca na święto Matki Boskiej Zielnej. Rolnicy mają również inne zadanie. Przy kapliczce stojącej przy ich polach, związanej z rodziną Rogalskich, sadzą tuje i hortensje. Jarek i Adaś zajmują się roślinami, a Weronika w tym czasie rysuje kapliczkę. Po zakończeniu prac przychodzi moment na modlitwę o szczęśliwe żniwa i zdrowie. Dopiero wtedy wszyscy wracają do domu.
Wielkie porządki u cieląt w Mieczach
Ewelinę i Wojtka czeka wymagające zadanie - trzeba usunąć obornik z zagrody dla cieląt. Najpierw konieczne jest odpowiednie przygotowanie całego terenu. Rodzice pomagają zagonić kury do kurnika, ponieważ cielęta będą przepędzane przez teren, na którym wcześniej znajdowały się ptaki. Następnie trzeba dokładnie wygrodzić drogę, którą przejdzie stado. Kiedy wszystko jest gotowe, Ewelina, Wojtek i ich córeczki przepędzają cielęta. Dopiero wtedy można zabrać się za wybieranie obornika i przygotowanie nowej ściółki. Po zakończeniu porządków zwierzęta wracają do zagrody. Na gospodarzy czeka jeszcze jedna, znacznie przyjemniejsza część dnia - w upalny dzień po ciężkiej pracy przychodzą lody, które okazują się idealnym sposobem na ochłodę.
„Rolnicy. Podlasie” w niedzielę o godz. 20:00 w Fokus TV.