Gospodarowanie plonami w Plutyczach
Gienek, Andrzej, Jarek i Sławek zajmują się montażem napisów na odnowionym domu. W tym samym czasie do gospodarstwa przyjeżdża Mateusz, który ma odebrać pozostałe z poprzedniego roku zboże. Andrzej chce w ten sposób zwolnić przyczepę, która już wkrótce będzie potrzebna podczas tegorocznych żniw. Najpierw trzeba przeładować mieszankę zbóż na półciężarówkę Mateusza.
Praca jak zwykle przebiega w atmosferze żartów i wzajemnego przekomarzania się. Kiedy większość ziarna jest już tam, gdzie trzeba, Jarek wpada na pomysł zorganizowania zawodów w ręcznym przerzucaniu zboża do worków. Po zakończeniu pracy Mateusz zabiera załadowane ziarno i rusza w drogę.
Nowy sprzęt w Bronowie
Agnieszka i Jarek przygotowują się do pracy z zakupionym ciągnikiem. Zamówili do niego jeden z najważniejszych elementów wyposażenia - ładowacz. Jego montaż okazuje się jednak bardziej skomplikowany, niż mogłoby się wydawać. Sprawą muszą się zająć pracownicy firmy, którzy zjawiają się w gospodarstwie.
W tym czasie Agnieszka zaprasza na kawę Anię, prezeskę, a na stole pojawia się jej własnoręcznie przygotowany marcinek. Ciasto ma być słodką nagrodą za dobrze wykonaną pracę. Montaż kończy się powodzeniem, a Jarek szybko przekonuje się, jak sprawuje się nowy ładowacz. Po zakończonym zadaniu przychodzi więc czas na wspólną ciepły napój i degustację wypieku Agnieszki.
Zbiory w Wojszkach
W gospodarstwie trwa zbiór seradeli, a następnie facelii. Po powrocie Adam wraz z pomocnikiem uruchamiają maszynę odpowiedzialną za czyszczenie zebranego ziarna. Do pracy dołącza Stanisław, który szybko zauważa, że efekt nie jest jeszcze taki, jak powinien. Trzeba zacząć od nowa. Gospodarze muszą zamontować gęstsze sita, a wcześniej dokładnie wyczyścić te, które były już używane. Dopiero po odpowiednim przygotowaniu urządzenia można ponownie przystąpić do czyszczenia ziarna.
„Rolnicy. Podlasie” w niedzielę o godz. 20:00 w Fokus TV.