Zygmunt Błaszczykowski, ojciec Kuby Błaszczykowskiego. Kim był?

23 maja 2012 zmarł Zygmunt Błaszczykowski, ojciec Kuby Błaszczykowskiego. To, że kojarzycie nazwisko wcale nie jest przypadkiem. Człowiek ten był ojcem kapitana reprezentacji Polski i gracza Borussii Dortmund - Jakuba Błaszczykowskiego. Kim jest i czy zrobił coś, dzięki czemu powinien być znany?

Kim był Zygmunt Błaszczykowski?

Ciężko powiedzieć coś o tym, jakim człowiekiem był ojciec Jakuba Błaszczykowskiego. Fakty z jego życia nie są znane. Wiemy tylko, że dopuścił się straszliwej zbrodni, którą obserwował jedenastoletni Kuba. Właśnie wtedy, na oczach wciąż małego chłopca, Zygmunt zamordował nożem kuchennym swoją żonę i mamę reprezentanta Polski. Trafił za to do więzienia, pozbawiając w ten sposób przyszłą gwiazdę piłki nożnej obojga rodziców. 

Jak dorastał Kuba Błaszczykowski?

Kuba (jak nazywają Błaszczykowskiego w Niemczech) dorastał pod opieką babci Felicji. Pieczę nad młodym chłopcem sprawował również inny znany wówczas piłkarz - Jerzy Bręczek, brat zabitej przez Zygmunta Błaszczykowskiego Anny. Oczywiście Jakub przeżył wielki dramat, o którym sam powiedział, że wywarł wielki wpływ na jego życie. W rozmowie z Krzysztofem Ziemcem, w programie "Niepokonani" przyznał się, że dopiero po dwóch latach dotarło do niego, co tak naprawdę się stało. Po tym, jak te sensacyjne wieści ujrzały światło dzienne, kibice jednogłośnie twierdzili, że ciężko w kadrze znaleźć człowieka, który bardziej zasługiwałby na szacunek.

ZOBACZ WIĘCEJ: Jakub Błaszczykowski. Data i miejsce urodzenia, 14 grudnia 1985. Truskolasy, Polska. Pseudonim, Błaszczu >>

Prawda wychodzi na jaw

To właśnie dzięki Krzysztofowi Ziemcowi prawda o traumatycznych przeżyciach Jakuba Błaszczykowskiego wyciekła do mediów. Ciężko byłoby znaleźć wcześniej informację na ten temat w jakiejkolwiek gazecie, czy na portalu internetowym. Kuba skrzętnie "strzegł" tej tajemnicy, czemu nikt nie powinien się dziwić.

Warto przy tym zwrócić uwagę, na jak wspaniałego człowieka wyrósł chłopiec, którego kiedyś dotknął jeden z najstraszliwszych dramatów, jakie mogą przydarzyć się dzieciom. Wątpimy jednak, aby Błaszczykowskiemu zależało na tym, by w ten sposób zyskiwać sympatię kibiców. Wystarczająco dobrze radzi sobie na boisku, więc nie musi się uciekać do tego typu forteli. Kibice i tak go uwielbiają. A dzięki tej informacji po prostu podziwiają go jeszcze bardziej.

Tagi: fokus tv,

Redakcja 23/05/2012

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!