Zwierzęca inwazja, odc. 2. Myśleli, że są sami we własnym domu. Mylili się...

W drugim odcinku programu „Zwierzęca inwazja" kolejne trzy rodziny zmierzą się z bezwzględnym wrogiem i przekonają, jak bezsilny bywa człowiek w konfrontacji z naturą. Kto wyjdzie zwycięsko z tego starcia?




Tammy i Kevin marzyli o życiu blisko natury. Znaleźli cudowny dom w Oregonie, malowniczo położony z dala od cywilizacji. Gdy w nim zamieszkali, życie wydawało im się bajką. Po pewnym czasie zauważyli jednak, że w swoim domu nie są sami. Ich posesja opanowana była przez pająki. Jak się później miało okazać, ich ośmionożni współlokatorzy należeli do wyjątkowo agresywnego rodzaju tych zwierząt, charakteryzującego się ogromną zwinnością i dużą odpornością na środki owadobójcze, których ukąszenia mogą być niebezpieczne dla ludzi.

Ben i jego żona Amber znaleźli spokojną przystań wśród jezior i lasów. Jak się jednak wkrótce miało okazać, okolica w której zamieszkali, była jednym z największych siedlisk węży na tych terenach. Z kolei Tom i Janet musieli zmierzyć się z inwazją mrówek. Te niepozorne i z pozoru nieszkodliwe zwierzęta w grupie potrafią skutecznie uprzykrzyć życie swoim gospodarzom.

Czy XXI wiek rozpocznie erę szkodników? Miasta rozbudowują się w zastraszającym tempie, ludzie podróżują w coraz odleglejsze zakątki świata, a środki owadobójcze tracą swą moc. Ma to duży wpływ na rozmnażanie i migrację zwierząt najróżniejszych gatunków - szczurów, karaluchów, a nawet skorpionów. Czy nowoczesny styl życia i rozwój cywilizacji już na zawsze skazuje nas na dzielenie czterech ścian z ciągle mnożącymi się małymi bestiami?

 

Redakcja 24/06/2014

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!