Wiem, kto mnie zabił, odc. 2 – dziewiętnastoletnia Ashley przemawia zza grobu.

Witajcie detektywi amatorzy! Przed wami kolejne morderstwo, którego ofiara przemówi do was z zaświatów! Pamiętajcie! Wszystkie historie przedstawione w programie „Wiem, kto mnie zabił" to sfabularyzowane wersje autentycznych zdarzeń!



Ciarki przeszły wam po plecach? Przygotujcie się na szokujące odkrycia i mrożące krew w żyłach fakty! Morderstwo, o którym mowa w drugim odcinku „Wiem, kto mnie zabił" wstrząsnęło jednym z miasteczek w Teksasie. Gotowi na nowe śledztwo?

Dziewiętnastoletnia Ashley Wilson nie posiadała się ze szczęścia, gdy odkryła, że wkrótce zostanie mamą. Kilka dni później znaleziono ją martwą we własnym pokoju z odręcznie sporządzonym listem pożegnalnym. Gdy lekarz sądowy orzekł, że Ashley popełniła samobójstwo, śledczy zamknęli sprawę. Jednak matce dziewczyny trudno było się z tym pogodzić. Znała swoje dziecko i wiedziała, że Ashley nie miała powodu, by targnąć się na swoje życie. Kilka miesięcy później intuicja matki okazała się słuszna. Po zeznaniach jednego z podejrzanych wyszły na jaw szokujące fakty.




 

Redakcja 01/07/2014

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!