Wielcy wojownicy – Hernan Cortes. Zbuntowany konkwistador

W lutym 1519 roku zbuntowany konkwistador Hernan Cortes przybił do wybrzeży dzisiejszego Meksyku i brawurowym aktem zatopienia własnego statku odciął sobie i swoim ludziom możliwość odwrotu. Co było dalej?




Ogromna ambicja pchnęła Hernana Cortesa do niezwykłego czynu - próby podbicia imperium Azteków siłami zaledwie trzystu ludzi w imię króla, ojczyzny i kościoła katolickiego. Wszedłszy głęboko w tropikalną dżunglę, Cortes odkrył jedno z najpiękniejszych wówczas miast świata - tajemniczą stolicę imperium Azteków Tenochtitlan. Wkroczywszy bez walki do miasta, pojmał cesarza Montezumę II. Po śmierci przywódcy Aztekowie wyparli Hiszpanów ze swojej stolicy ale Cortes nie ustąpił. O odzyskanie miasta walczył przez cały rok. W walkach straciło życie trzy czwarte jego kompanów, ale uparty konkwistador wreszcie osiągnął swój cel.

Tło tej niezwykłej historii tworzy zderzenie dwóch kultur: Azteków, najpotężniejszej cywilizacji Nowego Świata, oraz hiszpańskich konkwistadorów - żołnierzy, których na nieznane tereny przywiodły chciwość i religijna obsesja. Wynikiem tego zderzenia była krwawa wojna, zakończona upadkiem kwitnącej cywilizacji.

Przywódcze sukcesy Cortesa opierały się przede wszystkim na umiejętności planowania, wyobraźni i rzadko spotykanej brawurze. Miał też podobno inne cechy: skłonność do zdrady, hipokryzję i umiejętność dzielenia miłości do Boga z miłością do złota. Jego imię stało się symbolem tego, jak jedna cywilizacja może unicestwić drugą.

Redakcja 13/10/2014

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!