Wielcy wodzowie. Attyla – barbarzyńca u bram Wiecznego Miasta

Bez obawy. To nie będzie kolejna nudna lekcja historii. W drugim odcinku zrealizowanej w konwencji hollywoodzkiego widowiska serii „Wielcy wodzowie", poświęconym krwawemu, genialnemu i szalonemu wodzowi Hunów – Attyli, nie zabraknie niesamowitych efektów specjalnych, zapierających dech w piersiach bitewnych krajobrazów i dynamicznie rozwijającej się akcji.




Kim był Attyla? Wodzem, który zjednoczył plemiona Hunów, stworzył gigantyczne imperium, ciągnące od Danii po Bałkany i od Renu do Morza Kaspijskiego i z wielotysięczną armią uderzył na chylące się ku upadkowi, nękane coraz częstszymi najazdami barbarzyńców, Cesarstwo Rzymskie. W 447 roku przypuścił atak na Cesarstwo Bizantyjskie, a kilka lat później zaatakował także Cesarstwo Zachodniorzymskie.

Attyla siał postrach w całej Europie. Jego imię stało się synonimem nienasyconej ambicji i okrucieństw na długie wieki. Był barbarzyńcą wbijającym swoich przeciwników na pal, równającym z ziemią atakowane miasta. Jego armia, składająca się głównie z wojów na koniach, pozwalała na szybkie ataki i przemieszczanie na wielkie odległości. Sprytnie obrócił taktyki wojskowe Rzymian przeciw nim, co pozwoliło mu na serię oszałamiających zwycięstw. Dokonał też jednego z najbardziej spektakularnych błyskawicznych najazdów, wdzierając się setki kilometrów w głąb ziem Franków. Ostatecznie w bitwie na Polach Katalaunijskich, starł się z wielkim rzymskim generałem Flawiuszem Aecjuszem i jego armią złożoną z Rzymian i Wizygotów. Mimo że sam stanął na czele własnych wojsk, wreszcie trafił na godnego przeciwnika i poniósł klęskę. Słynny Hun walczył nadal, jednak nigdy już nie odzyskał poczucia, że jest niepokonany. Trzy lata później, po serii kolejnych zwycięstw, zmarł w czasie nocy poślubnej

Film poświęcony Attyli przedstawia wydarzenia historyczne z okresu jego panowania, jest też próbą zarysowania portretu psychologicznego wodza Hunów. Jakim był człowiekiem? Co zadecydowało o tym, że odniósł tak wielki sukces i stworzył gigantyczne imperium? Geniusz militarny łączył się w jego osobie z okrucieństwem, bezwzględnością i nienasyconą żądzą niszczenia. Na terytorium Cesarstwa Zachodniorzymskiego zrównał z ziemią wiele miast, między innymi Metz i Akwileję. Czy kontynuując podbój zdecydował się zaatakować Wieczne Miasto?

 

Redakcja 04/10/2014

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!