Tłusty czwartek. Skąd to święto i tradycja jedzenia pączków?

Tłusty czwartek, podobnie jak większość tradycyjnych i ludowych świąt, wiąże się z kalendarzem religijnym – przypada zawsze w ostatni czwartek przed Wielkim Postem. Obchody tłustego czwartku mają jednak charakter najzupełniej świecki, o czym świadczą m.in. stosy pączków i faworków, pochłanianych tego dnia
Zdjęcie z artykułu: Tłusty czwartek. Skąd to święto i tradycja jedzenia pączków?
Tłusty czwartek. Skąd to święto i tradycja jedzenia pączków?źródło:Photos.com

Tłusty czwartek wg opisów znamienitego polskiego krajoznawcy i folklorysty Zygmunta Glogera, jest „dniem uprzywilejowanym u Polaków do biesiad zapustnych, na których muszą być u możniejszych pączki i chrust, czyli faworki, chruścik, a u ludu reczuchy, pampuchy”. Tradycja ta jest więc bez wątpienia stara. Jak bardzo stara?

Skąd się wzięła tradycja tłustego czwartku?

Doszukując się konotacji w odleglejszych kulturach, tradycja tłustego czwartku sięga nawet czasów starożytnych, kiedy to w Rzymie bawiono się hucznie ku czci nadchodzącej wiosny i żegnając zimę. Wtedy ucztowano głównie z tłustymi mięsiwami, popijanymi suto alkoholem. Ale w tym czasie zajadano również specyficzne pączki, robione z ciasta chlebowego. Nie były one słodkie, a nadziewane słoniną.

Tłusty czwartek w tradycji polskiej był pierwszym dniem ostatniego tygodnia karnawału. A był to tydzień specjalny. Okres ten zwany był Zapustami lub Mięsopustami – bo w Wielkim Poście mięso znikało z polskich stołów. Wcześniej i tak dni pełne karnawałowej zabawy, kuligów i potyczek, a przed Popielcem przybierały jeszcze na sile. Wedle tradycji wszystkie powinny się skończyć w Środę Popielcową, czyli tzw. Popielcem, Podkoziołkiem lub zwaną w XVIII w. Wstępną, podobnie jak kolejne następujące po niej dni, czyli np. Wstępny Czwartek.

.. Jak usmażyć pączki? Sprawdzone przepisy i porady

W Wielkopolsce z tłustym czwartkiem związany był zwyczaj Pomyjki. Mówił on, że kto nie będzie mył naczyń, pomagał przy stole, gotować potraw, ten nie będzie się cieszył zdrowiem przez cały kolejny rok. Według innego przesądu, znanego już szerzej w kraju, ten kto nie zje ani jednego pączka w tłusty czwartek, temu przez cały rok nie będzie się powodzić.

Pewną odmianą  zabaw związanych z tłustym czwartkiem był znany wyłącznie w Krakowie tzw. comber. W tłusty czwartek przekupki najmowały muzykantów, znosiły jadła i trunków, zajmowały środek rynku lub dużą ulicę, zwykle znajdowały największe błoto i zaczynały tańczyć zaciągając do zabawy mężczyzn. Część biedoty godziła się na to mając w perspektywie wypitkę i pełny żołądek. Bogatsi – często wykupywali się takiej „przyjemności”. Jak głosi legenda, sama nazwa comber (combrowy czwartek) pochodzi od nazwiska wójta Krakowa, który poważnie ograniczał handel na rynku. Stąd nie cieszył się poważaniem i sympatią handlarek. W każdą rocznicę jego śmierci (w tłusty czwartek) przekupki świętowały więc tryumf handlu na rynku. Inne źródła podają, że zabawa ta odbywała się już około roku 1600, nosząc nazwę „babski comber”.

Tłusty czwartek: słów kilka o pączkach

Staropolskie przysłowie głosi: „Powiedział mi Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła”. Wspomniany już Zygmunt Gloger wspominał natomiast o takich frykasach jak chrust, chruścik, faworki, reczuchy i pampuchy. Możliwości było zatem wiele. A jednak pączki zdominowały to święto. Skąd taka ich popularność?

Obecnie „pączek” kojarzy nam się z drożdżowym pulchnym ciastem, nadziewanym zwykle albo dżemem owocowym, albo dziką różą. Smażony w taki czy inny sposób, zwykle z jasnym paskiem pośrodku, posypanym cukrem pudrem, czy lukrem - w niedużej ilości. Nazwisko twórcy ginie w pomroce dziejów, ale dość jednoznacznie przypisywany jest do rejonu Austrii i południowych Niemiec. Inne źródła podają natomiast, że jego pomysłodawcą jest kijowski piekarz - Bałabuch.

.. Jak usmażyć faworki? Sprawdzone przepisy i porady

W dawnych wiekach preferowana kuchnia była kuchnią tłustą. Przepisy zalecały jak największe ilości tłustej "omasty", masła i słoniny. Przekłady mówią, że XVII- wiecznymi pączkami można było...  podbić oko. Dopiero od XVIII wieku rozpowszechniły się dużo lżejsze ich wersje, z ciasta drożdżowego. Wiąże się to z daleko idącymi zmianami w rodzimej sztuce kulinarnej. Lekki, pulchny pączek traktowano jako potrawę nowomodną, dworską. Staromodny pączek spotykany był najczęściej na wsiach. Oczywiście również i w przeszłości istniały wersje pączków „dla dorosłych” – nadziewane likworem lub adwokatem.

Redakcja 04/02/2016

Zobacz też

Prawdziwa historia rodu Borgiów - sezon 2, odcinek 7. Papieski narkotyk, najokrutniejszy wróg Aleksandra VI Prawdziwa historia rodu Borgiów - sezon 2, odcinek 7. Papieski narkotyk, najokrutniejszy wróg Aleksandra VI Lekarstwo, którym Rodrigo Borgia leczy smutek po śmierci syna, okazuje się mieć poważne skutki uboczne. Pod jego wpływem następca świętego Piotra traci kontrolę nad swoim zachowaniem. Miewa też halucynacje. Musi odstawić lek. Na odwyku przechodzi straszliwe męki, a po Rzymie krąży plotka, że papież umiera... Oto Borgiowie i ich tajemnice w kolejnym odcinku drugiego sezonu serialu „Prawdziwa historia rodu Borgiów". Zielony raj. Nowa Kaledonia - endemity stanowią tu około 75 procent wszystkich gatunków roślin! Zapraszamy w podróż do ziemskiego raju! Zielony raj. Nowa Kaledonia - endemity stanowią tu około 75 procent wszystkich gatunków roślin! Zapraszamy w podróż do ziemskiego raju! Na wschód od Australii, na Pacyfiku leży grupa bajecznych wysp, które śmiało mogą pretendować do miana ziemskiego raju. Największa z nich to Nowa Kaledonia - endemity stanowią tu około 75 procent wszystkich gatunków roślin, jakie można tu spotkać! Wojna w Wietnamie. Historia jednego z najsłynniejszych konfliktów po II wojnie światowej Wojna w Wietnamie. Historia jednego z najsłynniejszych konfliktów po II wojnie światowej Wojna w Wietnamie to jeden z najsilniej obecnych w świadomości zbiorowej konfliktów zbrojnych, jakie miały miejsce po II wojnie światowej. Stała się sławna między innymi dlatego, że jej obrazy do dziś pojawiają się w popkulturze. Ale co tak na prawdę o niej wiemy? FOKUS TV zaprasza na cykl programów poświęconych konfliktowi wietnamskiemu. Zielony raj - Seszele. Tylko na dwóch malutkich wysepkach można tu spotkać palmę lodoicję seszelską. Dlaczego drzewo nie mogło się rozprzestrzenić? Endemiczne gatunki na Seszelach tworzą prawdziwy ziemski raj!  Zielony raj - Seszele. Tylko na dwóch malutkich wysepkach można tu spotkać palmę lodoicję seszelską. Dlaczego drzewo nie mogło się rozprzestrzenić? Endemiczne gatunki na Seszelach tworzą prawdziwy ziemski raj! Jeden z najbardziej intrygujących endemicznych gatunków roślin na Seszelach to palma lodoicja seszelska. Drzewo rośnie tylko na dwóch wysepkach tego archipelagu i nie znajdziecie go w żadnym innymi miejscu świata. Dlaczego? Roślina rodzi największe na Ziemi nasiona, ważące około 25 kg każde. Nie mogą one przedostać się na sąsiedni ląd, bo gdy wpadną do wody, natychmiast toną. Endemiczne gatunki na Seszelach tworzą prawdziwy raj na Ziemi!

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!