Tajemnice powiązań inżynieryjnych – co ma wspólnego samochodowy pas bezpieczeństwa z jednym z drapaczem chmur?

Taipei 101 – tak nazywa się jeden z trzech najwyższych obecnie budynków na świecie. Żeby go zaprojektować, jego twórcy musieli wykazać się nie lada kreatywnością, sięgając po rozwiązania z najróżniejszych dziedzin nauki techniki oraz podpatrując pomysły matki natury...




W chwili, gdy powstawał, był najwyższym budynkiem świata. Oddany do użytku w 2004 roku Taipei 101 liczy 101 pięter nad ziemią oraz 5 kondygnacji podziemnych. Wznosi się na wysokość niemal pół kilometra, co można porównać do grubo ponad czterech boisk piłkarskich ustawionych w pionie. W budynku zainstalowano najszybsze windy na świecie. W 2004 roku pobiły one rekord prędkości dla tego rodzaju „pojazdów", osiągając prędkość 60,6 km na godzinę. Znajduje się ich w budynku 67, w tym dwupokładowych – 34. Pokonują 84 piętra w około 40 sekund.

Największym wyzwaniem podczas projektowania tego gigantycznego drapacza chmur był fakt, że miasto Tajpej na Tajwanie, gdzie jest on zlokalizowany, leży na obszarze wzmożonej aktywności sejsmicznej, pomiędzy dwoma wielkimi uskokami tektonicznymi. Co więcej, co roku szaleją tam silne huragany. Wydawać by się mogło, że pomysł zbudowania gigantycznego wysokościowca w tak trudnym rejonie to czyste szaleństwo. Jednak inżynierom i architektom udało się sprostać wyzwaniu.

Jak można się domyślić, tak skomplikowany obiekt, pełen konstrukcyjnych niespodzianek, musi być nie lada gratką dla słynnego prowadzącego program „Top Gear" Richarda Hammonda, miłośnika techniki, natury i piewcy ludzkiej pomysłowości. W każdym z odcinków programu „Tajemnice powiązań inżynieryjnych" Hammond pokazuje widzom, w jaki sposób inżynierowie i projektanci wykorzystują wynalazki z dawnych epok oraz pomysły matki natury do tworzenia super nowoczesnych maszyn i budowli. Podobnie będzie i w przypadku Taipei 101. Podczas swojego pobytu w największym mieście na Tajwanie prowadzący program odkryje genialne rozwiązania, jakie zastosowano przy projektowaniu Taipei 101, badając powiązania drapacza chmur z wyczynowym jachtem, pompą parową, samochodowym pasem bezpieczeństwa i klatką dla ptaków.

 

Redakcja 22/08/2014

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!