Szczęśliwi ludzie: rok w tajdze – Werner Herzog dokumentuje swój pobyt na Syberii

Werner Herzog po raz kolejny wybiera się z kamerą na krańce świata. Tym razem celem jego filmowej podróży jest Syberia. Z dala od cywilizacji reżyser podgląda życie myśliwych, wędkarzy i innych mieszkańców liczącej 300 osób miejscowości Bakhtia nad rzeką Jenisej.



„Szczęśliwi ludzie: rok w Tajdze" to kolejny dokument Herzoga spośród jego filmów zrealizowanych w odludnych miejscach na Ziemi, całkowicie pozbawionych obecności ludzkiej lub zamieszkanych zaledwie przez garstkę osób, nierzadko outsiderów. Reżyser, znany szerokiej widowni z takich przebojów kinowych, jak „Nosferatu Wampir", „Aguirre, gniew boży" czy „Fitzcarraldo", które stworzył w duecie z Klausem Kinskim, oraz z sensacyjnych produkcji, takich jak „Zły porucznik" czy „Operacja świt", jest także autorem licznych, wyróżniających się swoją specyficzną aurą dokumentów. Ów niepowtarzalny klimat jego filmy zawdzięczają z jednej strony miejscom, w których zostały zrealizowane, a z drugiej - niewątpliwemu talentowi Herzoga do kreowania atmosfery tajemniczości za pomocą środków filmowego wyrazu.

Wszechstronny i bardzo ciekawy świata reżyser ma już na swoim koncie takie dokumenty, jak m.in. „Spotkania na krańcach świata" - film o ludziach, którzy mieszkają w bazie polarnej na Antarktydzie, „Jaskinia zapomnianych snów" - impresja kinowa zrealizowana w grocie Chauveta, której wnętrza pokryte są pradawnymi malowidłami naskalnymi czy „Grizzly Man" - opowieść o człowieku, który przez lata obserwował życie niedźwiedzi na Alasce i swoją miłość do nich przypłacił życiem. Herzog zrealizował też „Rekolekcje na temat mroku" - fresk filmowy, przedstawiający płonące szyby naftowe w Kuwejcie po I wojnie w Zatoce czy „Pod wulkanem" – dokument, opowiadający o tym, jak wraz z ekipą filmową na odludnej wyspie Herzog oczekuje na wybuch wulkanu.

Tajga doskonale wpisuje się w ulubiony przez reżysera klimat - to zapomniane przez człowieka miejsce, gdzie garstka ludzi żyje własnym życiem i gdzie przybywającego tam wysłannika wysoko rozwiniętej cywilizacji ogarnia poczucie wszechogarniającej pustki, niemal namacalnego kontaktu z transcendencją, bezpośredniego kontaktu z piękną i groźną przyrodą. Kim są mieszkańcy tych terenów? Jak się tam znaleźli? Jak wygląda ich dzień? Co czują i o czym myślą, odcięci od świata i nierzadko skazani tylko na siebie? O czym opowiedzą Herzogowi ludzie spotkani w tajdze?

Redakcja 20/06/2014

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!