Syrena: prawdziwa historia - czy legenda kryje w sobie ziarno prawdy?

Sirenomelia, znana powszechnie jako zespół syreny, to wada wrodzona o strasznych konsekwencjach. U dotkniętych nią dzieci widać zrośnięte nogi. Nie widać natomiast częstych w tym przypadku braku narządów płciowych oraz nerek. Na ile medycyna jest w stanie pomóc chorym?

W filmie dokumentalnym pt. „Syrenka” poznajemy ośmioletnią Shiloh Pepin, która choruje na jedną z najrzadszych chorób – sirenomelię znaną też jako „zespół syreny”.  Jest to wada wrodzona polegająca na całkowitym lub częściowym zrośnięciu nóg. Co gorsza, dotknięte nią dzieci rodzą się też bez nerek czy narządów płciowych. Ten poruszający dokument pokazuje niezwykłą walkę rodziców o szczęście i normalne życie dla ich chorego dziecka.

Lekarze od początku ostrzegali, że Shiloh ma małe szanse na przeżycie. Dziewczynka jednak wykazała się niezwykłą wolą walki – przeszła w swoim życiu wiele operacji, lata dializ oraz przeszczep nerki. Liczne choroby uniemożliwiały jednak operację rozdzielenia jej nóg. Taka szansa pojawiła się dopiero teraz.

Dokument pt. „Syrenka” ukazuje moment, w którym rodzice Shiloh muszą podjąć bardzo trudną decyzję. Boją się skutków operacji, która niesie ze sobą nawet ryzyko śmierci. Sama Shiloh jest szczęśliwym i dzielnym dzieckiem, nie wstydzi się swojego wyglądu. Ojciec dziewczynki akceptuje ją taką jaka jest, matka jednak martwi się o to, co stanie się z Shiloh, gdy zacznie dorastać.

 

Redakcja 24/02/2016

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!