Rosja od środka – cykl filmów dokumentalnych o największym państwie Europy

Od 28 września przez pięć kolejnych niedziel FOKUS TV zaprasza na cykl filmów, które pozwolą spojrzeć na dzisiejszą Federację Rosyjską od środka, lepiej zrozumieć jej mieszkańców, wyjść poza obiegowe prawdy i polityczne uproszczenia. Co tak naprawdę wiemy o kraju, którego polityka niezmiennie wywołuje na Zachodzie kontrowersje i nieustający niepokój sąsiadów?

Już 28 września FOKUS TV zaprasza na nominowany do Oscara film o „niewidzialnych”, ignorowanych przez oficjalne władze mieszkańcach rosyjskiej stolicy. "Dzieci z Leningradzkiego" to stali bywalcy tytułowego dworca kolejowego – młodociani bezdomni, uciekinierzy i sieroty, tworzący niezwykłą, wspierającą się społeczność. By przetrwać, bohaterowie chwytają się wszystkiego – od żebractwa do prostytucji, a ich jedyną ucieczką staje się bardzo często wyniszczające uzależnienie. Bezdomność wśród dzieci nie jest produktem współczesności i ma długą, niechlubną tradycję, ale jest zjawiskiem szczególnie uderzającym na tle dzisiejszej rosyjskiej stolicy, pełnej kapitalistycznych zbytków i jaskrawych kontrastów między nędzą a bogactwem. Twórcy – Hanna Polak i Andrzej Celiński – ciężko pracowali na zaufanie młodych bohaterów, którzy pozwolili im się do siebie zbliżyć i obserwować w swoim naturalnym otoczeniu. Zdobyty w ten sposób unikalny materiał posłużył autorom nie tylko w realizacji filmu, ale też w poszukiwaniu pomocy dla jego bohaterów.



Tydzień później, 5 października, zajmiemy się tematem w rosyjskich mediach podejmowanym o wiele chętniej i szczególnie aktualnym ze względu na analogie do dzisiejszej sytuacji na Ukrainie. "Wojna po rosyjsku" to niezwykły reportaż o wojnie w Osetii Południowej z 2008 roku, prowadzonej między wojskami gruzińskimi, a połączonymi siłami rosyjskimi i separatystycznej Osetii. Autorzy – Olga Konska i Andriej Niekrasow – odsłaniają kulisy i historyczny kontekst tego głośnego konfliktu, ale też pokazują jak kształtuje się „fakty” pokazywane w telewizyjnych serwisach informacyjnych i na pierwszych stronach gazet. Wydarzenia obserwowali oni na żywo i z obu stron frontu jednocześnie, dzięki czemu mogą odpowiedzieć na pytanie, jak wygląda manipulacja obrazem wojny w dzisiejszych mediach? Jakie świadomie wykorzystywane sztuczki i zwykłe pomyłki zniekształcają prawdziwe informacje, kształtując poglądy opinii publicznej?



Nie wszystkich Rosjan interesują jednak tematy „polityczne” i militarne sukcesy. 12 października poświęcimy więcej uwagi tematom obyczajowym. Bohaterkami "Rosyjskie dziewczyny" są nauczycielki i kursantki rosyjskich szkół powabu. W kraju, w którym korzystne małżeństwo wielu kobietom wydaje się jedyną drogą społecznego i ekonomicznego awansu, znalezienie odpowiedniego mężczyzny to bezcenna umiejętność. Zapraszamy więc na przyspieszony kurs kobiecości oraz uwodzenia po rosyjsku. Gdzie przebywać, co mówić i jak się poruszać, by znaleźć i usidlić mężczyznę swoich marzeń? Jakie cechy charakteru są szczególnie pożądane u rosyjskich kobiet? Twórcy filmu – Alina Teodorescu i Andriej Popow – starają się uchwycić nie tylko społeczny trend współczesnej Rosji, ale też projekcję zbiorowego snu o szczęściu jej mieszkańców.

Wiele bohaterek „Russian Girls” nie miałoby pewnie nic przeciwko, gdyby ich wybranek mieszkał pod pewnym szczególnym moskiewskim adresem. 19 października odwiedzimy przedmieścia rosyjskiej stolicy, zwane „Rezerwatem milionerów”. Film "Rublovka: rezerwat milionerów" opowiada o jednej z najdroższych i najlepiej strzeżonych enklaw współczesnego świata, zamieszkiwanej przez kolejne pokolenia rosyjskich przywódców, a dziś także przez szerszy krąg najbardziej wpływowych ludzi w kraju i jego najbogatszych mieszkańców. Jak bardzo różnią się dzisiejsze elity od radzieckich? Co im imponuje, jest oznaką statusu a co synonimem dobrej zabawy? Czy na wąskiej drodze łączącej przedmieścia z centrum Moskwy, przy której najmniejsza działka warta jest fortunę, można znaleźć odpowiedź na pytanie o kondycję dzisiejszej Rosji?



Luksus i nędza zawsze pozostają w ścisłej zależności i dobrze czują się w swoim sąsiedztwie, co pokazuje film "Ostatnia limuzyna", na który zapraszamy 26 października. Odwiedzamy tu fabrykę motoryzacyjną Ził, niegdyś chlubę kraju, dziś – żywe muzeum upadłego systemu. Gdy do kierownictwa wpływa zamówienie na trzy luksusowe limuzyny, możemy obserwować, jak zaczynają się poruszać koła zębate dawno nie oliwionej maszyny. W panujących tu przepisach i zwyczajach odbija się wciąż socjalistyczny system produkcji, choć fabryka jest cieniem dawnej potęgi, a ludzie, którzy tu dziś pracują stanowią ledwie ułamek dawnej załogi. Fabryka rozmiarem wciąż przypomina jednak miasto wewnątrz miasta. W tym widmowym świecie toczy się opowieść o zawodowej dumie ludzi, którzy chcą dobrze wykonać swoją robotę, choć często brakuje im do tego finansowych środków i technicznych możliwości.
 

Redakcja 26/09/2014

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!