Przyjaciel do łóżka, seks bez zobowiązań. Czy to ma sens?

Coraz więcej słyszymy w mediach na temat seksu bez zobowiązań. Ukazywany bywa jako dobry pomysł dla tych, którzy z jakiś powodów nie mogą lub nie chcą stworzyć stałego związku. Ale czy na pewno warto ryzykować zranienie? Czy umiemy przewidzieć jak będą sie rozwijały nasze uczucia w stosunku do osoby, z którą z założenia ma nas łączyć tylko koleżeństwo i seks? Zanim podejmie się tę decyzję, należy rozważyć wszystkie za i przeciw.

Ludzie często boją się zaangażowania oraz wzięcia odpowiedzialności za drugą osobę. Na popularności zyskują więc układy Friends with Benefits i przygodny seks. Friends with Benefits to angielskie określenie opisujące układ typu przyjaciel od łóżka bądź też przyjaciel od seksu. Takie relacje - wydawałoby się - nie niosą za sobą żadnych emocjonalnych konsekwencji. Jednak czy na pewno są dla nas dobre?

AAA przyjaciel do łóżka poszukiwany

Trudności zaczynają się już na samym początku. Żeby wejść w tego typu układ, musimy najpierw znaleźć osobę, która zaakceptuje zasadę braku zobowiązań (i nie poczuje się przez to zraniona), a potem ustalić z nią jasne reguły funkcjonowania układu. Mimo to rzadko zdarza się, aby obie strony miały wobec siebie te same oczekiwania. Prędzej czy później jednej z nich seks może już nie wystarczać i będzie chciał od znajomości czegoś więcej - przyjaźni, miłości, a nawet stałego związku. Innym zagrożeniem może być również sytuacja, w której ty albo twój parter zakochacie się w nowo poznanej osobie i będzie chcieli zaprzestania spotkań. W takim wypadku trudno nie skrzywdzić drugiego człowieka lub samemu nie poczuć się odrzuconym i wykorzystanym.

Seks z nieznajomym

Warto również zastanowić się nad tym, czy opłaca nam się narażać swoje zdrowie i ponosić ryzyko, które niosą za sobą przelotne stosunki z przygodnymi partnerami. Upojna noc może się skończyć (poza złym potraktowaniem przez nieznajomego partnera) dużo gorzej, jeżeli nie będziemy przestrzegać podstawowych zasad bezpieczeństwa. Skuteczna antykoncepcja jest tu podstawą - trzeba przy tym pamiętać, że tylko prezerwatywa chroni nas zarówno przed niechcianą ciążą, jak i chorobami wenerycznymi oraz wirusem HIV. Nie można o niej zapominać nawet podczas seksu oralnego - wtedy też istnieje możliwość zakażenia!

Kac moralny "po"

Mało która z wrażliwych osób będzie się dobrze czuła po jednonocnej przygodzie. Poczucie winy powinno skłonić nas do myślenia. Czy nasze zachowanie nie wynika przypadkiem z kompleksów, lęku przed zaangażowaniem czy poczucia pustki? Miłe chwile z nieznajomym czy nawet z przyjacielem do łóżka nie sprawią, że będziemy szczęśliwi. Wręcz przeciwnie - nieprzemyślany akt miłosny z dobrym znajomym czy koleżanką z pracy może skończyć się zerwaniem znajomości i dodatkowymi problemami.

Bez zobowiązań?

Po rozważeniu wszystkich za i przeciw nietrudno dojść do wniosku, że zazwyczaj bezpieczniej dla naszych emocji jest pracować nad przełamywaniem wszelakich barier i podjąć ryzyko budowy stałego związku, niż narażać się na ciągłe zranienia i niepotrzebnie cierpieć. Szczególnie, że istnieje niebezpieczeństwo, że otwarte relacje staną się dla nas normą i po pewnym czasie okaże się, że już nie potrafimy kochać i stworzyć szczęśliwego związku.

Tagi: fokus tv,

Redakcja 01/08/2011

Obejrzyj też

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!