Przez piekło do Europy – emigranci. Zobacz, jak emigranci walczą o lepsze życie w Europie

Choć trudno oszacować skalę zjawiska nielegalnej emigracji do Europy, pewne jest, że z roku na rok przybiera na sile. Widać to choćby z danych przekazywanych przez służby patrolujące włoskie wody terytorialne – w ciągu ostatnich 12 miesięcy uratowały aż 100 tysięcy uchodźców, którzy usiłowali przeprawić się na kontynent drogą morską.



Biedacy na Bliskim Wschodzie i w Afryce marzą o lepszym życiu. Wierzą, że czeka na nich w Europie. By do niej dotrzeć, gotowi są wyruszyć w podróż w nieludzkich warunkach, ryzykując życie. Film „Przez piekło do Europy – emigranci” stanowi kolejny głos w kontekście tragicznych wydarzeń, które prawie codziennie mają miejsce na Morzu Śródziemnym.

Zjawisko nielegalnej emigracji do Europy z roku na rok przybiera na sile. Służby patrolujące włoskie wody terytorialne w ciągu ostatnich 12 miesięcy uratowały aż 100 tysięcy uchodźców, którzy usiłowali przeprawić się na kontynent drogą morską. Media regularnie donoszą o kolejnych katastrofach, w których giną setki ludzi: w październiku 2014 u wybrzeży włoskiej wyspy Lampedusy utonęło ponad 350 osób, a w kwietniu 2015 w basenie Morza Śródziemnego rozbił się statek z 900 pasażerami na pokładzie. Na nadzwyczajnym szczycie Unii Europejskiej, który zwołano w celu rozwiązania tego problemu, podjęto kontrowersyjną decyzję o obowiązku przyjęcia przez wszystkie kraje członkowskie określonej liczby ludzi.

Film „Przez piekło do Europy – emigranci” pokazuje problem z innej, rzadko podejmowanej przez media perspektywy samych uchodźców – ich wyrzeczenia, codzienne zmagania, rozłąkę z najbliższymi. Przez rok twórcy dokumentu towarzyszą z kamerą dwóm grupom emigrantów.

Bohaterami pierwszej opowieści są mężczyźni z Kamerunu, którzy podróżując samochodem przez Czad i Libię, marzą o dotarciu do Francji. Drugą grupą są uciekinierzy z Afganistanu, którzy wyruszyli z Kabulu podejmując wyjątkowo niebezpieczną i wyczerpującą podróż – maszerują tysiące kilometrów przez góry, gdzie codziennością jest gubienie szlaku, głód czy picie wody z kałuż, gdy przez kilka dni nie można znaleźć strumienia z czystą wodą.

Oglądając dokument ruszamy w niebezpieczną podróż wraz z ludźmi, którzy są gotowi podjąć każde ryzyko, byleby tylko dotrzeć do Europy – symbolu lepszego jutra.

Redakcja 04/06/2015

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!