Pogotowie weterynaryjne, odc. 21 – psia mama z siedmiorgiem szczeniąt

Jak wynika z danych statystycznych, aż w 63 proc. gospodarstw domowych w Australii mieszka przynajmniej jedno zwierzę. Jedną z placówek, które puchatym i pierzastym przyjaciołom Australijczyków zapewnia opiekę medyczną na najwyższym poziomie jest szpital dla zwierząt Lort Smith Animal Hospital w Melbourne. Zatrudnionych jest tam 42 weterynarzy i 50 pielęgniarek, którzy przez 24 godziny na dobę niosą pomoc poszkodowanym i cierpiącym zwierzętom.



Cindy jest psią mamą, której niedawno urodziła się siódemka szczeniąt. Niestety, jej właściciel Shane właśnie stracił pracę i dom. Czy Tracy, która w szpitalu Lort Smith zajmuje się schroniskiem, zaopiekuje się zbłąkaną gromadką? Już nie raz zabierała do domu zwierzęta, które trafiły do szpitala, ale zaopiekowanie się aż ośmioma czworonogami będzie dla niej prawdziwym wyzwaniem. Czy mu sprosta?

Pies Staffy błąkał się po ruchliwych ulicach w poszukiwaniu swojego opiekuna. Na szczęście, zanim doszło do tragedii, został odnaleziony i odwieziony do szpitala. Niestety, nie jest zaczipowany, nie ma też obroży. Personel szpitala będzie musiał więc zająć się więc nie tylko leczeniem zwierzęcia, ale w tym samym czasie podjąć próbę odnalezienie jego właściciela.

Nigel, ratownik zwierząt ma nowe zadanie - przenieść kaczki, pływające w stawie miejskim w bezpieczne miejsce. Jak przebiegnie operacja i co pracownik szpitala zrobić z ptakami, gdy znajdą się na suchym lądzie? Co poza tym wydarzy się w 21. odcinku „Pogotowia weterynaryjnego”?




 

Redakcja 08/07/2014

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!