Pies prezentem pod choinkę? 5 dowodów na to, że to FATALNY pomysł!

Wymarzony piesek jako prezent pod choinkę, to zły pomysł. Dlaczego? Decyzja podjęta pod wpływem impulsów, błagań dziecka i emocji może się okazać niewłaściwa. Nawet jeśli jest przemyślana to świąteczne zamieszanie jest nieodpowiednią chwilą, by do domu wprowadzić szczeniaka. Zdradzamy 5 powodów, dla których nie należy kupować psa w prezencie gwiazdkowym. APEL! Nie kupujcie psów pod choinkę

1. Posiadanie psa to zobowiązanie, które podejmujemy na całe jego życie

Zanim to zrobimy, warto sobie uświadomić, że pies to nie tylko wiele przyjemności, ale i sporo obowiązków, które spadną na wszystkich członków rodziny - najmniej zaś na obdarowane dziecko! Czy naprawdę jesteście gotowi na pośpieszne spacery o 6 rano, przed wyjściem do pracy? Na wizyty u weterynarza, gdy zwierzak zachoruje? Na szybkie powroty do domu z pracy - bo pies czeka? Na planowanie wakacji z psem w roli głównej - pod hasłem: gdzie nas przyjmą z psem lub gdzie zostawimy psa na czas urlopu? Postawcie sobie te i inne trudne pytania, zanim w ogóle podejmiecie decyzję o posiadaniu zwierzaka. 

2. Pies dla dziecka - obowiązki dla rodziny!

To hasło warto sobie wykuć na pamięć i wziąć do serca, zanim ulegniemy namowom dziecka. Przez jakiś czas nasza pociecha na pewno zajmie się psem, ale gdy ten wyrośnie z wieku szczenięcego - przestanie na pewno być ukochanym towarzyszem zabaw, a stanie się nużącym obowiązkiem. Nawet jeśli dziecko należy do bardzo systematycznych i obowiązkowych, liczyć musimy się z tym, że opieka nad psem spadnie na nas zawsze, gdy młody człowiek zachoruje czy wyjedzie - na zieloną szkołę, wakacje, ferie itd. Gdy realistycznie popatrzycie na to, ile czasu wasze dziecko spędza poza domem, może się okazać, że co najmniej 1/3 jego obowiązków związanych z posiadaniem psa przejmiecie wy!

3. Pies to koszty - często wcale niemałe!

Najpierw zakup szczeniaka - jeśli chcemy mieć zwierzę, którego charakter będzie pasował do naszego trybu życia, warto wybrać zwierzaka rasowego. Zakup takiego psa to spore koszty, ale w zamian otrzymujemy od hodowcy gwarancję zdrowia i charakteru. Bez względu jednak na to, czy zdecydujemy się na psa z rodowodem (tylko takie uznawane są za rasowe - pozostałe, choć wyglądają jak rasowe takimi nie są, nazywane są eufemistycznie psami w typie rasy, ale są to po prostu mieszańce), czy mieszańca - KAŻDY pies potrzebuje szczepień ochronnych (większość z nich trzeba powtarzać co roku), odpowiedniej karmy ( jej jakość jest wyjątkowo ważna w okresie wzrostu psa) oraz pomocy weterynarza, gdy zachoruje! 

4. Gdy jesteśmy pewni, że chcemy mieć psa, sprawmy go sobie. Ale niekoniecznie w okresie Bożego Narodzenia! 

Malutki pies w domu w okresie świątecznego zamieszania - powiększa je tylko! To wystarczający powód, by na Gwiazdkę nie sprowadzać szczeniaka do domu. Ale jeśli nasz spokój nie wydaje się być dostatecznym argumentem - pomyślmy o małym psie i jego samopoczuciu. Po zabraniu od mamy potrzebuje spokoju, czasu na zapoznanie się z nowymi warunkami, zaprzyjaźnienie z domownikami. Tymczasem w okresie świątecznym nie będziemy mu w stanie poświęcić tyle czasu i uwagi, ile potrzebuje. Na dodatek możemy spodziewać się w tym czasie wizyt - a mały pies, podobnie jak małe dziecko - na starcie w nowym domu potrzebuje troski i starań wyłącznie ze strony domowników. Dlatego czas świątecznego zamętu nie jest odpowiedni na przyjęcie naszego nowego domownika.

5. Zima to niezbyt dobra pora na wychowywanie szczenięcia

Gdy zaczniemy trening czystości, który siłą rzeczy oznacza bardzo częste wychodzenie na zewnątrz, będziemy narażeni na kaprysy niezbyt przyjaznej aury. My jak my - w końcu mamy ubrania - gorzej ze szczeniakiem. Mały piesek z pewnością będzie trudniej się uczył, gdy każdy spacer będzie oznaczał moczenie się i marznięcie. Zimą zwierzak, dotychczas przebywający w domu, narażony jest na szok termiczny w zderzeniu z niekorzystną pogodą, a co za tym idzie - na przeziębienia. Wszystkie te okoliczności sprawiają, że piesek na pewno dłużej będzie się uczył kontrolowania swoich potrzeb fizjologicznych, a spacery nie będą mu się kojarzyły z przyjemnością. Na tym stracimy tylko my.

Tagi: fokus tv,

Redakcja 01/05/2016

Zobacz też

Obejrzyj też

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!