Ostatnie 24 godziny – jak umarł River Phoenix? Co stało się przyczyną śmierci aktora?

Zmarł w wieku zaledwie 23 lat, stojąc u progu dobrze zapowiadającej się kariery aktorskiej. Miał już na swoim koncie szereg docenianych ról, a także nominację do Oscara. Jak umarł River Phoenix? Jak przebiegały ostatnie chwile jego życia? Co stało się przyczyną jego śmierci? Zapraszamy do obejrzenia programu z serii „Ostatnie 24 godziny" poświęconego temu przedwcześnie zmarłemu aktorowi.


River Phoenix należał do grona najlepiej zapowiadających się aktorów swojego pokolenia. Zmarł nagle, w wieku 23 lat, ostatniego dnia października 1993 roku. Co stało się przyczyną śmierci tego młodego uzdolnionego aktora?

Najważniejszą rolę w swojej doskonale rozpoczynającej się karierze zagrał w filmie „Moje własne Idaho" – dramacie psychologicznym w reżyserii Gusa Van Santa z 1991 roku. Dziś film jest uznawany za jeden z kultowych obrazów kina niezależnego, wszedł także do kanonu kina LGBT. Phoenix zagrał w nim jedną z głównych ról, wcielając się w postać Mike'a Watersa - geja cierpiącego na narkolepsję. Jego chłopaka zagrał Keanu Reeves. Obaj, 27-letni wówczas Reeves i 21-letni Phoenix, zostali po tym filmie okrzyknięci najlepiej zapowiadającymi się aktorami młodego pokolenia Hollywood.

Phoenix zmarł nagle, ostatniego dnia października 1993 roku w klubie Johny'ego Deepa The Viper Room w Los Angeles. W chwili śmierci był w trakcie pracy nad czterema filmami. Dwa z nich - „Cicha zemsta" i „W pogoni za sukcesem" zostały ukończone. Realizację thrillera „Dark Blood" w związku ze śmiercią aktora przerwano i dokończono dopiero w roku 2012. Phoenix miał także zagrać rolę dziennikarza w „Wywiadzie z wampirem". Po jego śmierci zastąpił go Christian Slater. W planach miał szereg kolejnych filmów. Zainteresowany był m.in. rolą Arthura Rimbauda w „Całkowitym zaćmieniu" Agnieszki Holland.

W chwili śmierci młodego aktora w klubie obecni byli jego bliscy – młodsza siostra Rain, brat, również aktor, Joaquin oraz jego dziewczyna Samantha Mathis. Gdy umierał, na scenie występował zespół Deppa – P. Co stało się przyczyną jego nagłej śmierci? W jakim stopniu sam się do niej przyczynił? Czy można uznać go za ofiarę własnego sukcesu? Dlaczego ratownicy, którzy przybyli na miejsce nie byli w stanie go uratować? Zapraszamy do obejrzenia programu z serii „Ostatnie 24 godziny" odtwarzającego ostatnią dobę życia Rivera Phoenixa.

Redakcja 15/12/2014

Zobacz też

Hell on Wheels – Witaj w piekle: serial o nieznanym obliczu Dzikiego Zachodu. ZDJĘCIA Hell on Wheels – Witaj w piekle: serial o nieznanym obliczu Dzikiego Zachodu. ZDJĘCIA Hell on Wheels to brudne, zabłocone, ruchome miasteczko „przesuwające się” wraz z budową kolei. Pojedynki z bronią w ręku, krwawe morderstwa, zemsta i chciwość – to codzienność tego miejsca. Z drugiej strony są ludzie, dla których honor i uczciwość to najważniejsze wartości w życiu. Także miłość znajdzie w tym serialu swoje miejsce... Hell on Wheels – Witaj w piekle: kim są bohaterowie serialu? ZDJĘCIA Hell on Wheels – Witaj w piekle: kim są bohaterowie serialu? ZDJĘCIA Serial „Hell on Wheels” opowiada o trudnych losach imigrantów przybyłych z całego świata oraz świeżo wyzwolonych niewolników. Pokazuje też bezlitosne traktowanie społeczności Indian – rdzennych mieszkańców tych terenów. Historia przedstawiona w „Hell on Wheels” to też świadectwo tego, jak wysoką cenę trzeba było zapłacić za postęp i rozwój cywilizacyjny. Kim są bohaterowie serialu? Panie kresowych siedzib: Maria z Sapiehów Branicka, ostatnia właścicielka Białej Cerkwi Panie kresowych siedzib: Maria z Sapiehów Branicka, ostatnia właścicielka Białej Cerkwi Maria z Sapiehów Branicka była jedną z najbogatszych kobiet swych czasów. Jej roczny dochód szacowano na milion carskich rubli! Pracowały na to bogactwo między innymi urodzajne czarnoziemy położone kilkadziesiąt kilometrów od Kijowa. Po śmierci męża doskonale radziła sobie z zarządem imponującym majątkiem – aż do wybuchu rewolucji październikowej. VERVA Street Racing. Drifting Kuby Przygońskiego i samochody Jamesa Bonda. WIDEO: NA PEŁNYM BAKU VERVA Street Racing. Drifting Kuby Przygońskiego i samochody Jamesa Bonda. WIDEO: NA PEŁNYM BAKU Po raz siódmy w Warszawie odbyła się impreza przeznaczona dla amatorów motoryzacji – VERVA Street Racing. Na Błoniach PGE Narodowego pojawił się między innymi Kuba Przegoński, uczestnik Rajdu Dakar, który zasiadając za kierownicą Toyoty GT86 zaprezentował swoje umiejętności w driftingu.

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!