Nietykalność poselska i senatorska. Czy immunitet zawsze chroni posła?

Immunitet poselski chroni posła przed postępowaniem karnym. Ale co z tymi, wobec których postawiono zarzuty przed wybraniem ich na posła? Czy immunitet uchroni ich przed odpowiedzialnością? Zobacz, czy parlamentarzysta jest całkiem bezkarny?

Zgodnie z ustawą, immunitet chroni posłów i senatorów przed pociągnięciem do odpowiedzialności za czyny związane z wykonywaniem ich obowiązków. W innych sytuacjach, gdy poseł lub senator popełni przestępstwo, może zostać pozbawiony immunitetu, ale tylko za zgodą Sejmu lub Senatu - zależy do której izby należy. Jest to uregulowane w Ustawie o wykonywaniu mandatu posła i senatora.

Art. 6a.

Poseł lub senator, który, podejmując działania wchodzące w zakres sprawowania mandatu, narusza prawa osób trzecich, może być pociągnięty do odpowiedzialności sądowej tylko za zgodą Sejmu lub Senatu.

Czy immunitet chroni tylko podczas sprawowania funkcji posła?

Nie dotyczy to jednak sytuacji, w których postępowanie zaczęło się przed ogłoszeniem wyników wyborów. Jeżeli wobec nowego posła czy senatora zaczęto postępowanie przed wyborami - immunitet go nie chroni. Co również jest uregulowane w ustawie, a konkretnie w art. 7 ust. 3:

Art. 7.

1. Od dnia ogłoszenia wyników wyborów do dnia wygaśnięcia mandatu poseł lub senator nie może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej bez zgody Sejmu lub Senatu, z zastrzeżeniem art. 8.

2. Zakaz, o którym mowa w ust. 1, dotyczy czynów popełnionych do dnia wygaśnięcia mandatu, w tym czynów popełnionych przed dniem ogłoszenia wyników wyborów.

3. Przepis ust. 1 nie ma zastosowania w postępowaniu karnym, wszczętym przed dniem ogłoszenia wyników wyborów, wobec osoby, która została wybrana na posła lub senatora.

4. Pociągnięcie do odpowiedzialności karnej może nastąpić tylko za czyn wskazany we wniosku, który był podstawą wyrażenia zgody przez Sejm lub Senat. Pociągnięcie posła lub senatora do odpowiedzialności za inny czyn wymaga odrębnej zgody Sejmu lub Senatu.

Robert Biedroń, Mariusz Kamiński i agent Tomek

W nowym parlamencie mamy kilku znanych posłów, których ten przepis dotyczy. I kilku, którzy mogą się zasłonić immunitetem właśnie dlatego, że prokuratura nie zaczęła postępowania przed dniem wyborów. Najsławniejszymi posłami, którzy mogą trafić przed sąd niezależnie od immunitetu są Robert Biedroń i Mariusz Kamiński.

Wobec Roberta Biedronia toczy się postępowanie karne związane z oskarżeniem, że poseł Ruchu Palikota pobił policjanta w czasie demonstracji 11 listopada 2010. Wedle zeznań policjantów miał on uderzyć funkcjonariusza policji i wyrwać pałkę z ręki. Jaki będzie wyrok sądu w tej sprawie? Zapewne się dowiemy całkiem niedługo.

Mariusz Kamiński musi szykować się do obrony przed znacznie poważniejszymi zarzutami. Były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego oskarżony jest o kierowanie nielegalną operacją CBA wobec byłego wicepremiera Andrzeja Leppera, czyli tzw. aferą gruntową. Sprawa Kamińskiego, choć jest już przydzielona do sądu, wciąż nie została rozpoczęta.

Immunitet ochroni za to słynnego agenta Tomka czyli posła Tomasza Kaczmarka. Choć mówi się, że powinien stanąć przed sądem za ujawnienie tajemnicy państwowej w swojej książce "Agent Tomek", to prokuratura do dnia wyborów nie wszczęła postępowania przeciwko niemu. W związku z czym agent Tomek może spokojnie przeczekać sprawę zasłaniając się immunitetem poselskim.

Immunitet poselski nie zawsze ochroni posła

Warto też pamiętać, że immunitet nie oznacza bezkarności posła czy senatora. Przyłapany na gorącym uczynku parlamentarzysta może zostać przez policję zatrzymany, ale ta musi o tym natychmiast zawiadomić marszałka Sejmu lub Senatu.

Art. 10.

1. Poseł lub senator nie może być zatrzymany lub aresztowany bez zgody Sejmu lub Senatu, z wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa i jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania.

Jeżeli jednak marszałek zażąda - złapany na gorącym uczynku parlamentarzysta musi zostać zwolniony. Jednak w takiej sytuacji, szczególnie jeżeli sprawa będzie poważna, nie ma co liczyć na to, że Sejm czy Senat nie przegłosuje utraty immunitetu przez danego delikwenta. Immunitet nie daje więc bezkarności.

Tagi: fokus tv,

Redakcja 13/10/2011

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!