MUCHA nie siada - co oznacza powiedzenie? Co to znaczą frazeologizmy?

"Mucha nie siada" to słowa podziwu dla perfekcyjnie wykonanej pracy. Dlaczego mucha nie chce usiąść? Mówiło się kiedyś Mucha nie siada, komar nie kąsa. Problem w tym, że mamy teraz minister Muchę, a ona biega wokół stadionu. No i jest problem...

Dlaczego mucha nie chce usiąść?

„Mucha nie siada” to wyraz podziwu, że coś zostało zrobione bardzo dobrze, perfekcyjne, doskonale. To podziw dla czyjejś pracy albo... słowa samochwały. Dlaczego akurat mucha ma nie siadać? Domyślamy się, że to z powodu tego, że latające owady wolą to co brudne, nieświeże czy wręcz odrażające. A gdy „mucha nie siada” na usta cisną się same słowa zachwytu: czyste, nowe, idealnie wykonane! Po prostu piękne.

Minister Mucha zmienia język polski

Odkąd ministrem została posłanka Mucha i do tego wykonała bieg wokół Stadionu Narodowego, zwrot nabrał całkiem innego znaczenia. Teraz „mucha biega”, ale czy to znaczy, że stadion jest tak świetnie wykonany, perfekcyjny, idealny?! Doniesienia prasowe o niedoróbkach oraz afera z wielkimi premiami przyznanymi kierownictwu przedsięwzięcia, każe wątpić w nowe znaczenie starego powiedzenia. Może jednak mucha siada? A minister Mucha na pewno nieraz przysiadła z wrażenia, jaki pasztet jej przygotowano, gdy obejmowała Ministerstwo Sportu...

Tagi: fokus tv,

Redakcja 01/03/2012

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!