Ludzkie oblicze planety – odc. 7. Rzeki – groźne i życiodajne. Mekong na Półwyspie Indochińskim, Zanskar w Himalajach, Zambezi w południowej Afryce

Rzeki pokrywają gęstą siecią wszystkie kontynenty. Dostarczają ludziom tego, co najważniejsze: życiodajnej wody i bogatego w składniki pożywienia. Są niezastąpione jako arterie komunikacyjne, a także jako zapory, chroniące przed zwierzętami i wrogiem. Ale mogą też być groźne.



Rzeki mogą nie tylko dawać, ale również zabierać - wylewają, powodując powodzie i straty, zamarzają, wysychają, pozbawiając ludzi wody i pożywienia. W kolejnej podróży dookoła świata, w siódmym odcinku zrealizowanego z rozmachem serialu „Ludzkie oblicze planety" poznamy przyjacielskie i wrogie oblicze rzek.

Zawitamy nad Mekong – największą rzekę Półwyspu Indochińskiego. Poznamy tam rybaka Sama Nianga, głowę licznej rodziny, który łowiąc ryby w Mekongu codziennie ryzykuje życiem. W dolinie rzeki Zanskar w Himalajach na terenie Indii spotkamy się z jedną z tamtejszych rodzin. Właśnie rozpoczyna się rok szkolny, a Stanzin i Dolkar muszą odprowadzić dwójkę swoich dzieci do szkoły, znajdującej się setki kilometrów od ich domostwa. Czeka ich kilkudniowy, wyczerpujący treking po zamarzniętej rzece. Temperatury grubo poniżej zera, zaspy śnieżne i lawiny - temu wszystkiemu będą musieli stawić czoła podczas swojej wędrówki...

W trakcie naszej podróży dookoła świata odwiedzimy też kanadyjską Ottawę i zatrzymamy się nad rzeką Rideaux, która w okresie roztopów staje się w tym kraju wrogiem publicznym numer jeden. Zawitamy też do Indii, gdzie poznamy Mohameda Jaleela. Jego dom wkrótce może zostać wchłonięty przez wody Gangesu. Przeniesiemy się też do Brazylii, nad rzekę Rio Negro - jeden z dopływów Amazonki, a także do Afryki nad Zambezi i rzeki wysychające, gdzie zakończy się nasza podróż.

Redakcja 06/11/2014

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!