Ludzkie oblicze planety, odc. 6: trawiaste równiny – łowcy i pasterze.

Tereny zielone karmią świat. U zarania dziejów cywilizacji człowiek nauczył się siać i hodować rośliny, a także oswajać zwierzęta żyjące na obszarach porośniętych różnego rodzaju roślinami. Dzięki tym umiejętnościom populacja ludzka mogła się rozwinąć i zaludnić całą planetę. Stepy Mongolii, sawanna w Kenii, amerykańska preria – jak ludziom żyje się na tych terenach? Z jakimi borykają się problemami? Jakie nabyli umiejętności?



W kolejnym odcinku zrealizowanej z rozmachem serii „Ludzkie oblicze planety" odwiedzimy ludzi żyjących na terenach pokrytych różnego rodzaju roślinnością - sawannach, stepach, łąkach. Poznamy członków afrykańskiego ludu Dorobo - Rakitę i jego przyjaciół, żyjących na sawannach Kenii, którzy potrafią przechytrzyć lwy i zabrać tym groźnym zwierzętom upolowaną przez nie zwierzynę. Żeby zdobyć pożywienie drapieżne zwierzęta używają swoich pazurów i zębów, Rakita i inni członkowie plemion Dorobo – sprytu i umiejętności działania w zespole.

W Afryce odwiedzimy także plemię Masajów. Poznamy tam kilkuletniego Leitato, który, podobnie, jak jego koleżanki i koledzy, potrafi porozumiewać się z ptakami. Fruwający przyjaciele pokażą małym Masajom, gdzie można znaleźć słodkie smakołyki. Ale dzieci będą im się musiały odwdzięczyć.

W naszej wędrówce po wszystkich kontynentach dotrzemy także do środkowej Azji, gdzie złożymy wizytę ludziom żyjącym na stepach Mongolii. Posiedli oni umiejętność oswajania dzikich koni. To ludzie, którzy „urodzili się w siodle", potomkowie Czyngis-chana, który między innymi dzięki koniom zbudował swoje imperium.

Redakcja 29/10/2014

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!