Ludzkie oblicze planety, odc. 4. Las deszczowy – dom wśród drzew, czyli prawo dżungli

Poznajcie Benina, który w brazylijskiej dżungli poluje na małpy za pomocą liczącej kilka metrów dmuchawy, a także Emwi, która karmi małe małpki piersią, podobnie, jak inne kobiety z jej z jej plemienia, oraz kilkuletniego Orlando z Wenezueli oraz jego koleżanki i kolegów, którzy na naszych oczach upolują największego pająka świata – ptasznika goliata. Zapraszamy do dżungli. Kto nie podporządkuje się obowiązującym tu regułom – zginie.




Jak radzą sobie ludzie żyjący w dżungli? Mogłoby się wydawać, że życie w lasach deszczowych jest bardzo łatwe, ze względu na obfitość pożywienia i wszelkiego rodzaju występujących tu surowców, takich, jak drewno. Nic bardziej błędnego. Mieszkańcy dżungli dobrze wiedzą, jak trudno jest sprostać wymaganiom tropikalnego lasu.

Lasy deszczowe pokrywają zaledwie dwa procent powierzchni ziemi. Zamieszkuje je jednak aż połowa wszystkich gatunków fauny i flory naszej planety. Często jednak zdarza się, że wśród tej obfitości trudno znaleźć pożywienie, którym człowiek może się posilić.

Mieszkający w głębi dżungli Benin - członek plemieniem Matis, rdzennych mieszkańców lasów tropikalnych Brazylii wyrusza właśnie na polowanie. Szaman aplikuje mu toksyczną substancję, którą wcześniej wyekstrahował z żaby jednego z żyjących w dżungli gatunków. Substancja pomoże Beninowi w polowaniu, poprawiając zarówno jego fizyczną, jak i psychiczną kondycję.Członkowie jego plemienia znają zresztą jeszcze nie jeden sposób na poprawienie swojej sprawności, między innymi taki, jak zakroplenie do oczu substancji z pewnej trującej rośliny, co pozwala wyostrzyć zmysły i lepiej skoncentrować się na zadaniu. Od tysięcy lat polują przy pomocy kilkumetrowych dmuchaw, z których wypuszczają strzały. Techniki polowania doskonalą od tysięcy lat, a tajniki skutecznych łowów przekazują sobie z pokolenia na pokolenie od niepamiętnych czasów.

Z Brazylii wraz z ekipą filmową przenosimy się do Wenezueli. Spotkamy tam małego Orlando oraz jego koleżanki i kolegów - małych członków plemienia Piaroa, w którym polować potrafią nawet dzieci. Dzieciaki schwytają na naszych oczach największego pająka świata - ptasznika goliata, którego potem własnoręcznie przyrządzą i skonsumują.

W naszej wędrówce po lasach tropikalnych całego świata odwiedzimy też plemię Awa Guaja, żyjące w ścisłej symbiozie ze światem zwierzęcym i roślinnym w brazylijskiej dżungli. Członkowie tego ludu opiekują się niezliczonymi gatunkami zwierząt – kurami, małpami, aguti – niewielkimi gryzoniami przypominającymi szczury, tukanami, pancernikami, jaszczurkami i świniami. Zwierzęta traktują jak członków rodziny - w przenośni i dosłownie. Kobiety karmią piersią małe małpki, które zostały porzucone przez swoje matki.

Podczas dalszej części naszej wędrówki dowiemy się także, jak zdobywają pożywienie członkowie plemienia BaAka w Kongu, a w Indiach spotkamy się z Sumirem - poganiaczem słoni i jego podopiecznym Ramprasadem, którzy pracują wspólnie w miejscowych lasach.

Na zakończenie odwiedzimy lud Korowai z Papui Nowej Gwinei, który wyspecjalizował się w budowie domów na drzewach. Będziemy asystować przy budowie jednej z tego rodzaju siedzib, która powstanie na wysokości 35 metrów nad ziemią.

Redakcja 15/10/2014

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!