Kto zabił Iwana Groźnego? Car Wszechrusi zmarł przy partii szachów. Czy ktoś mu w tym pomógł?

Zawsze dostawał to, czego chciał. Imperium rosyjskim rządził twardą ręką. Siał postrach wśród swoich poddanych i nie miał litości, gdy trzeba było usunąć kogoś z tego świata. Ale w końcu i na niego przeszedł czas. Czy Iwan Groźny zmarł śmiercią naturalną? A może znalazł się ktoś, kto przyczynił się do tego, żeby znienawidzony tyran pożegnał się z życiem?



Okrutny władca, car Wszechrusi w latach 1547-1584, przez większość rządzących ówczesną Europą uznawany był za szaleńca. Jednak do dziś wielu Rosjan uważa go za bohatera narodowego, a jednym z jego najzagorzalszych adoratorów był Józef Stalin.

Jako nie znający litości władca Iwan Groźny z pewnością miał wielu wrogów, którym mogło zależeć na jego śmierci. Zmarł podczas rozgrywania partii szachów - czego możemy być pewni, ponieważ do naszych czasów zachowały się liczne opisy jego śmierci. Do dziś otwarte pozostaje jednak pytanie, czy władca, mający w chwili śmierci zaledwie 54 lata, zmarł śmiercią naturalną, czy też został zamordowany. Kryminolog David Wilson otwiera śledztwo, mające na celu rozwikłanie zagadki jego śmierci. Punktem wyjścia stają się krążące jeszcze w czasach okrutnego władcy pogłoski, że znienawidzony tyran został uduszony przez swoich wrogów.

Aby dowiedzieć się, jak było na prawdę, Wilson udaje się do Rosji, by tam poszukiwać dowodów ewentualnej zbrodni. Ostatecznie wraca jednak do Londynu, trafia bowiem na trop intrygi z czasów Iwana Groźnego, w którą miały być zmieszane osoby z otoczenia Elżbiety I. Czy bezwzględny car został otruty przez zaufane mu osoby z jego otoczenia? Czy na jego śmierci mogło zależeć komuś spoza Rosji? Gdy śledztwo ma się już ku końcowi, sprawy przybierają jednak nieoczekiwany obrót.


 

Redakcja 28/07/2014

Zobacz też

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!