Kim jest MONIKA GŁODEK, była partnerka Roberta Janowskiego?

Monika Głodek to była już narzeczona Roberta Janowskiego, prowadzącego teleturniej "Jaka to melodia". Po aferze z kradzieżą ubrań w sklepie na Florydzie, w którą zamieszana jest Głodek, prezenter wydał oficjalne oświadczenie: "Z uwagi na dobro swoich dwóch małoletnich córek postanowiłem zakończyć związek z panią Moniką Głodek". Dowiedz się, kim jest była dziewczyna Janowskiego i co spowodowało rozpad ich związku.

Rok temu plotkarskie media rozpisywały się o nowej partnerce Roberta Janowskiego (52 l.), prowadzącego program „Jaka to melodia”. Wszyscy zachodzili w głowę, kim jest piękna blondynka u jego boku. Robert długo robił z tego tajemnicę. Przecież zaledwie osiem miesięcy wcześniej rozwiódł się z Katarzyną Dańską (39 l.), z którą ma dwie córki: Anielę (14 l.) i Tolę (12 l.).

Okazało się, że piękna nieznajoma to 39-letnia Monika Głodek, która jest cenionym w świecie filmowym kostiumografem. Przygotowywała stroje m.in. do filmu "Wyjazd integracyjny". Na co dzień natomiast prowadzi w Warszawie show-room, w którym można kupić markowe stroje od znanych projektantów, które kupują rodzime gwiazdy. Głodek często wyjeżdża do Stanów (ma amerykańskie obywatelstwo), gdzie ma znajomych i załatwia sprawy biznesowe.

Janowski i Głodek zaręczyli się w październiku 2012, latem 2013 miał odbyć się ich ślub. Jednak w lutym media obiegła sensacyjna wiadomość o aferze, w której Monika Głodek miała brać udział. Chodzi o kradzież kilku ubrań z luksusowego sklepu Neiman Marcus w mieście Fort Lauderdale na Florydzie. 5 grudnia 2012 roku partnerka Janowskiego, razem z Janiną Drzewiecką - żoną byłego ministra sportu Mirosława Drzewieckiego - w przymierzalni sklepu odpięły czujniki alarmowe z kilku ubrań (początkowo media pisały o czterech futrach wartych ponad 2 tys. dolarów, z dokumentów przedstawionych przez amerykańską policję wynika jednak, że były to dwie spódnice, żakiet i bluzka o wartości ok. 600 dolarów). Gdy panie próbowały wyjść ze sklepu z ubraniami, zostały zatrzymane.

Głodek i Drzewiecka zostały oskarżone o kradzież 3. stopnia, czyli rzeczy o wartości 300-5000 dolarów - za co na Florydzie grozi kara do 5 lat więzienia i 5 tysięcy dolarów grzywyny. Po zapłaceniu kaucji wyszły z aresztu. Rozprawa ma się odbyć w kwietniu.

Choć trudno uwierzyć w całe to wydarzenie, nie mniej szokująca jest szybka reakcja narzeczonego Moniki Głodek, Roberta Janowskiego, który nie czekając na wyrok amerykańskiego sądu, 28 lutego wydał oficjalne oświadczenie: "Z uwagi na dobro swoich dwóch małoletnich córek postanowiłem zakończyć związek z panią Moniką Głodek". 

Tagi: fokus tv,

Redakcja 20/02/2012

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!