Jakie fazy ma stosunek seksualny?

Niby wszyscy wiemy co to seks, ale czy na pewno wiemy co się z nami wtedy dzieje? Mówimy, co dzieje się w naszych ciałach w czasie seksu. 

Seks to taka rzecz, którą niby wszyscy znamy, ale tak nie do końca. Warto natomiast wiedzieć co się dzieje z naszym ciałem w czasie gdy czerpiemy przyjemność z kontaktu z drugą osobą. A także dlaczego należy zadbać, by nie pomijać żadnej z jego faz.

  1. Najdłuższą fazą stosunku jest faza, w której narasta nasze podniecenie. U obu płci faza podniecenia przebiega z różną prędkością. Znacznie szybciej podniecają się panowie, do stwierdzenia czego nie trzeba, oczywiście, dyplomu z medycyny czy biologii. Mężczyźnie znacznie trudniej też, niż kobiecie, rozproszyć się czynnikami zewnętrznymi, co oznacza, że w tej fazie bardzo łatwo o to, aby kobieta straciła ochotę na igraszki. Od strony fizjologicznej, u mężczyzny to właśnie w tej fazie występuje erekcja, a jądra wędrują w stronę krocza. Pogrubia się też moszna, czyli worek, w którym znajdują się jądra. U kobiety również następują zmiany - powiększa się łechtaczka i zwiększa ilość śluzu, a kolor kobiecych narządów zmienia się na ciemnopurpurowy. Dodatkowo poszerza się pochwa, a macica i wargi sromowe większe unoszą się.

  2. Następną fazą stosunku jest plateau. Pozornie podniecenie jest wtedy stabilne i faza ta może mieć różną długość, w zależności od partnerów i stosowanych technik. Nie oznacza to jednak, że nic się nie dzieje w naszych ciałach, bo nadal zachodzą zmiany prowadzące do finału. U kobiet następuje przekrwienie i napięcie mięśni pochwy, a wargi sromowe mniejsze przybierają kolor dojrzałego czerwonego wina. Dodatkowo zwiększa się ilość śluzu wydzielanego przez gruczoły Bartholina, co zapewnia odpowiednią lubryfikację, czyli nawilżenie pochwy. Mężczyźni też wydzielają substancję o podobnym działaniu, tylko że z gruczołów Cowpera. Śluz ten może zawierać  ilość plemników wystarczającą do zapłodnienia! Oprócz tego jądra powiększają się o połowę i wędrują ku górze, a członek grubieje u swojej nasady.

  3. Po tym wszystkim, o ile nic nam nie przerwie, może nastąpić orgazm. U obu płci wspólnym doznaniem jest fakt zawężenia świadomości i całkowitego zatracenia się w orgazmie, który może trwać średnio 8 sekund. Przestajemy wtedy kontrolować odruchy, mimikę itp. Kobiety, które nie zawsze mają w czasie stosunku orgazm są przez naturę wynagrodzone tym, że ich orgazm może trwać znacznie dłużej niż mężczyzn. W przypadku mężczyzny orgazm bardzo łatwo zaobserwować, bo wiąże się z nim wytrysk nasienia. Następuje on za pomocą do 6 występujących co około sekundę skurczy. U kobiety występują skurcze trzonu macicy - może być ich od 5 do 12.

  4. Po orgazmie podniecenie opada. W przypadku panów bardzo szybko, stąd dowcipy o mężczyznach odwracających się po wszystkim i natychmiast zasypiających. W przypadku pań sytuacja wygląda inaczej, bo w krótkim czasie gotowe są one do kolejnego zbliżenia.

Tagi: fokus tv,

Redakcja 15/02/2012

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!