Jak TANIO dojechać do LWOWA? Pomysł na weekendową wycieczkę

Marząc o zagranicznych wojażach, automatycznie na myśl przychodzi wieczne miasto Rzym, romantyczny Paryż czy gorąca Barcelona. Jednak takie podróże wymagają zazwyczaj czasu i pieniędzy. Może warto zatem zaplanować bliższy i tańszy wyjazd – wcale nie mniej atrakcyjny? Proponujemy weekendowy wyjazd do Lwowa i mówimy, jak go zorganizować.

Żeby dostać się do Lwowa, wcale nie trzeba wydawać fortuny, można za to przeżyć niezapomnianą przygodę. Pierwszym etapem jest dojazd do Przemyśla. Z większych miast Polski kursują tam bezpośrednio pociągi i autobusy. Z Warszawy można również wybrać połączenie do Rzeszowa realizowane przez niedrogi Polski Bus. Stamtąd do Przemyśla bez problemu dostaniemy się koleją lub PKS-em w niecałe dwie godziny.

Dalej należy złapać busa do Medyki. Kosztuje ledwie kilka złotych i dowozi do samego przejścia granicznego. Granicę najłatwiej przekroczyć pieszo – spacer nie wiąże się przecież z żadnymi kosztami. Już po stronie ukraińskiej czekać na nas będą marszrutki (niewielkie busy) jadące bezpośrednio do Lwowa – za przejazd przyjdzie nam zapłacić mniej niż 10 zł. Tutaj należy zachować ostrożność. Na parkingu czekają też dosyć natarczywi taksówkarze, którzy oferują błyskawiczny i „tani” przewóz do samiutkiego Lwowa, zapewniając, że ostatnia marszrutka właśnie odjechała. Jest to ich zręczny chwyt marketingowy, na który wielu turystów daje się nabrać, płacąc absurdalnie wysoką cenę za naiwność i niecierpliwość.

Przejazd marszrutką to przeżycie jedyne w swoim rodzaju. Podróż w towarzystwie rozmownych handlarzy i ich niezliczonych pakunków na długo zapada w pamięć. Busiki często są kolorowo udekorowane i egzotyczne na swój ukraiński sposób.

Na terenie Ukrainy bez wizy Polacy mogą przebywać do 90 dni. Do przekroczenia granicy niezbędny jest paszport.

Jeśli chodzi o nocleg, jego znalezienie nie powinno stanowić problemu. Jakkolwiek ceny hoteli bywają zawyżone w stosunku do ich nierzadko niskiego standardu. Dobrym rozwiązaniem może być znalezienie pokoju w prywatnej kwaterze. Taki nocleg oferują zarówno Ukraińcy, jak i Polonia.

„Możliwe, że więcej ładniejszych jest miast, lecz Lwów jest jedyny na świecie!” – wystarczy więc spakować plecak i wyruszyć w drogę, żeby przekonać się o tym na własnej skórze.

Tagi: fokus tv,

Redakcja 28/08/2012

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!