Jak odpalić DIESLA zimą?

Samochody z silnikami diesl'a zapalają zimą trudniej niż benzyniaki. Dowiedz się, jak prawidłowo zapalać silnik, tak aby mieć pewność ruszenia z miejsca.

Samochody wyposażone w silniki zasilane olejem napędowym cechują się tym, że trudniej nimi "zakręcić" na dużym mrozie w porównaniu do aut zasilanych benzyną. Jest jednak kilka sztuczek, które pozwolą im tę trudną czynność ułatwić.

Świece żarowe

Każdego diesel'a zawsze zapalamy po wcześniejszym nagrzaniu świec żarowych. Gdy nadejdą duże mrozy warto świece nagrzać dwu lub nawet trzykrotnie. Po zgaszeniu lampki sygnalizującej nagrzanie świec, wyłączamy zapłon i zaczynami nagrzewać świece ponownie. Ważne jest aby po zgaszeniu zapłonu nie włączać go ponownie, a odczekać ok. 15 sekund. Włączając zapłon natychmiast po uprzednim wyłączeniu ryzykujemy przegrzaniem, a w konsekwencji spaleniem świec. Gdy finalnie nagrzejemy świece odczekujemy dodatkowo kilka sekund i przechodzimy do punktu 2.

Wzbudzanie akumulatora do pracy

Zanim zakręcimy rozrusznikiem naszego auta, warto jest pobudzić akumulator do pracy. Rozrusznik pobiera bardzo dużo energii, dlatego zanim będziemy od niego oczekiwać podania dużej dawki energii warto bo pobudzić. W tym celu warto na ok. 1 sekundę "mignąć" długimi światłami.

Jak zapalać diesel'a?

Zanim zakręcimy rozrusznikiem upewniamy się, że wszystkie odbiorniki prądu są wyłączone (radio, nawiewy, światła etc.), wrzucamy luz, wciskamy sprzęgło i zapalamy.

Zastosowanie się do wszystkich powyższych rad znacząco ułatwi nam odpalenie naszego ropniaka na dużym mrozie.

Tagi: fokus tv,

Redakcja 07/02/2012

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!