Jak nauczyć szczeniaka załatwiania potrzeb na dworze?

Szczeniak jest jak dziecko, które nie potrafi powiedzieć rodzicom, że w danym momencie musi skorzystać z nocnika. Piesek powinien być przyzwyczajany do załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych na dworze odpowiednimi sposobami. Nie wolno stosować kar i gniewać się na szczeniaka. Więc jak nauczyć go prawidłowych zachowań?

Zanim zdecydujemy się na młode zwierzę w domu, najpierw przemyślmy czy zawsze znajdzie się osoba, aby wypuścić psa na dwór lub wyprowadzić go na spacer na smyczy. Trzeba pamiętać, że zwierzę w domu to oprócz miłego towarzysza i zabawy także obowiązki. Pierwszym obowiązkiem jest nauczenie młodego psiaka załatwiania się na dworze.

Jak zacząć naukę sikania na dworze?

  • Codziennie trzeba wynosić pieska na dwór: rano zanim się rozbudzi (kiedy szczeniak jest jeszcze zaspany, ponieważ jak tylko wstanie będzie chciał zrobić siusiu) i późnym wieczorem. W ciągu dnia należy pamiętać, że szczeniak może sikać nawet co godzinę, dlatego trzeba go regularnie wynosić na dwór - podczas zabawy oraz wówczas, gdy zauważymy, że psiak czegoś szuka, węszy, zaczyna się niepokoić.
  • Warto stosować nagrody za poprawne zachowanie. Mogą to być psie smakołyki, albo bardziej cenione przez psy kąski ludzkiego jedzenia - malutkie kawałki kiełbasy czy żółtego sera (ale naprawdę nieduże - pies nie powinien jeść przyprawionej i solonej żywności, bo to mu szkodzi).
  • Jeżeli planujemy umieścić w mieszkaniu kuwetę, w której młode zwierzę może się załatwiać podczas naszej nieobecności, należy za każdym razem, gdy zauważymy, że chce siusiu sadzać szczeniaka w miejscu, gdzie będzie ona stała.
  • Jeżeli przyłapiemy szczeniaka w trakcie sikania, to szybko łapiemy go i niesiemy tam, gdzie chcemy, aby się załatwiał.

Czego NIE ROBIĆ, gdy piesek nie zdążył na dwór?

  • Musimy pogodzić się z tym, że czasami możemy nie zdążyć wynieść pieska i zrobi siusiu w mieszkaniu. W takiej sytuacji nie wolno karać psa, krzyczeć, reagować złością, ani co najgorsze wsadzać psiego pyszczka w odchody! Pies nie będzie wiedział, że jesteśmy źli na to, że załatwił się w domu tylko, że w ogóle to zrobił.
  • Jeżeli piesek postanowi załatwić się na podłodze, a nie na łóżku, a my zareagujemy gniewem, to pies skojarzy nasz gniew z tym, że zszedł na podłogę. Następnym razem nie zejdzie i załatwi się na łóżko.
  • Krzyk, bicie lub inne okazywanie złości nic nie dadzą! Zrażą tylko psa do właściciela i zawsze będzie reagował strachem, gdy tylko właściciel podniesie głos - nawet w zabawie. Należy pamiętać, ze pies nie rozumie związku między złością właściciela, a psimi odchodami w mieszkaniu. Załatwianie potrzeb fizjologicznych to dla zwierzęcia naturalna potrzeba.
Tagi: fokus tv,

Redakcja 09/11/2011

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!