Jak bezpiecznie ładować akumulator na jachcie?

Niewłaściwe ładowanie akumulatora na jachcie grozi większymi konsekwencjami niż ta sama czynność dokonywana przy samochodzie. Radzimy więc, jak bezpiecznie ładować jachtowy akumulator. Nowoczesne jachty skonstruowane są w ten sposób, by ich akumulatory ładowały się automatycznie np. po podłączeniu do gniazdka przy kei, po włączeniu silnika lub stale za pomocą niekonwencjonalnych źródeł energii. Nie oznacza to jednak, że o jachtowych bateriach można całkiem zapomnieć.

Teoretycznie ładowanie akumulatora na jachcie odbywa się automatycznie i wydaje się, że nie ma się o co martwić – dopływamy jachtem po rejsie do brzegu, stajemy przy kei i podłączmy przewód zasilający do gniazdka na kei. Akumulator jachtowy ładuje się sam, bez naszego udziału. Wszystko się zgadza, dopóki nie przytrafi się awaria akumulatora, którą dość trudno wykryć na jachcie.

Błędy popełniane podczas ładowania akumulatora na jachcie

Zagrożeniem związanym z ładowaniem akumulatorów mogą być produkty rozkładu elektrolitu podczas nieprawidłowego ładowania. Jeśli akumulator ładowany jest zbyt długo i zbyt dużym prądem, na przykład przy uszkodzeniu regulatora napięcia alternatora, to wskutek elektrolizy wydziela się gazowy tlen i wodór. W przypadku niedostatecznej wentylacji ich stężenie osiągnie poziom grożący wybuchem.

Z gazującego akumulatora uwalniają się także tlenki siarki, mgła (opary) kwasu siarkowego i śladowe ilości bardzo trującego siarkowodoru (H2S). Ten gaz wytwarza się na płytach ujemnych w wyniku skomplikowanych reakcji chemicznych, lecz w normalnych warunkach jest absorbowany na płytach dodatnich. Jeśli jednak temperatura elektrolitu wzrośnie ponad 55°C, absorpcja jest utrudniona i nadmiar siarkowodoru może wydostać się na zewnątrz. Doskonale czuć go wtedy powonieniem, dlatego właśnie rozpoznanie dziwnych, nieprzyjemnych zapachów podczas ładowania powinno być sygnałem alarmowym, że coś dzieje się nie tak jak trzeba.

Ładowanie akumulatora jachtowego - zasady bezpieczeństwa

Nie należy więc dopuszczać do przegrzewania akumulatorów przy ładowaniu, a proces ładowania - kontrolować. Nawet automatyczne ładowarki mogą ulec uszkodzeniu i długotrwałe pozostawianie ich bez nadzoru może prowadzić do kłopotów.

Również podczas pływania na silniku należy kontrolować napięcie w instalacji. Nagły wzrost napięcia powyżej 14 V może świadczyć o uszkodzeniu regulatora napięcia i nadmiernym ładowaniu akumulatorów. Przypadki „wygotowania” elektrolitu z akumulatorów podczas długiej jazdy na silniku nie należą jedynie do morskich opowieści…

By zapobiec takim tragediom, wystarczy stosować automatyczne ładowarki wysokiej jakości oraz co pewien czas kontrolować – na wskaźnikach oraz powonieniem - stan naładowania, by nie doprowadzić do niebezpiecznego przeładowania.

Tagi: fokus tv,

Redakcja 01/05/2016

Obejrzyj też

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!