Ile legalnie można mieć przy sobie narkotyków?

Wielu prokuratorów woli się nie wychylać i nie umarzać spraw osób przyłapanych ze "skrętem", choć od grudnia zeszłego roku mają taką możliwość. Czy można posiadać jakąkolwiek ilość marihuany na własny użytek?

Prokurator podejmuje decyzję czy wszczynać sprawę czy umorzyć

W grudniu zeszłego roku weszła w życie nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Regulacja zakłada, że prokuratura może odstąpić od ukarania posiadacza nieznacznej ilości narkotyków. Ustawa nie precyzuje jednak ile gramów zakazanego środka można mieć przy sobie, aby nie zostać ukaranym. Decyzję w tej kwestii podejmuje prokurator, i to od niego zależy, czy sprawę wszczynać, czy umorzyć.

Obowiązujący w Polsce artykuł 62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii brzmi: "Jeżeli przedmiotem czynu (...) są środki odurzające lub substancje psychotropowe w ilości nieznacznej, przeznaczone na własny użytek sprawcy, postępowanie można umorzyć również przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia, jeżeli orzeczenie wobec sprawcy kary byłoby niecelowe ze względu na okoliczności popełnienia czynu, a także stopień jego społecznej szkodliwości”.

Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii a praktyka

W praktyce nie wygląda to tak kolorowo - w dalszym ciągu nawet najmniejsza ilość narkotyków pozostaje nielegalna. W większości miast kwestia posiadania nieznacznych ilości narkotyków wciąż jest traktowana jako przestępstwo. Na warszawskim Mokotowie od grudnia 2011 roku, kiedy nowe przepisy weszły w życie, do sierpnia 2012 r. było 309 spraw za posiadanie marihuany. Prokuratura umorzyła 78. W rejonie Warszawa-Śródmieście-Północ – na 31 takich spraw umorzono 25. W całej stolicy za posiadanie marihuany było 868 spraw, a umorzeń z nowego artykułu 177. Jednak im dalej od dużych miast tym gorzej, bowiem w Piasecznie na 48 spraw za posiadanie nielegalnej substancji umorzono dwie, a w prokuraturze w Pruszkowie na 64 sprawy nie umorzono żadnej.

1 lub 2 porcje handlowe czy może poniżej 1 grama?

Prokurator Emilia Krystek zapewnia, że w Nowym Dworze Mazowieckim sprawy o posiadania marihuany są umarzane poniżej 1 porcji handlowej, czyli 1 grama. W Szczecinie ogólne stanowisko mówi, że kara za posiadanie nie obejmuje 1 lub 2 porcji handlowych, choć w rzeczywistości szanse na umorzenie są nikłe jeśli zatrzymana osoba ma przy sobie 1,5 grama. Tak uważa Stelios Alewras, sekretarz Wolnych Konopi, organizacji walczącej o legalizację marihuany, i aplikant adwokacki.

„Dla jednego prokuratora 0,2 grama nie kwalifikuje się do „nieznacznej”, a dla innego „nieznaczne” jest 30 gramów. Wielu działa, jakby przepisu nie było. A wystarczyłoby, żeby odpowiednie zarządzenie stosowania artykułu 62a wydał prokurator generalny. Większe szanse na umorzenie kary jest teraz przed sądem. Pomagamy pisać wnioski, skuteczność jest prawie stuprocentowa” – mówi Agnieszka Sieniawska z Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej.

Ustawa precyzująca ilość psychoaktywnych substancji w kieszeni

Na przełomie września i października odbędzie się w Sejmie pierwsze czytanie projektu ustawy sporządzonej przez PSPN (Polska Sieć Polityki Narkotykowej) i popieranej przez Ruch Palikota. Ma ona dać ministrowi sprawiedliwości możliwość precyzyjnego określenia, ile można mieć na własny użytek i nie podlegać karze.

Obecnie za posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. W typowych przypadkach, a więc przy posiadaniu kilku-kilkunastu porcji narkotyków takich jak marihuana, amfetamina czy ektazy sądy zazwyczaj wymierzają karę od kilku miesięcy do 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby od 2 do 5 lat.

Tagi: fokus tv,

Redakcja 18/09/2012

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!