Historia kolęd i zwyczaju kolędowania

Kolędy i zwyczaj kolędowania to głęboko zakorzeniona polska tradycja. Choć każdy zna choć jedną kolędę, nie każdy wie, że śpiewa się je dopiero od Wigilii Bożego Narodzenia. Okropny zwyczaj puszczania kolęd w centrach handlowych już w listopadzie warto… puścić w niepamięć.
Zdjęcie z artykułu: Historia kolęd i zwyczaju kolędowania
Śpiewanie kolęd to piękny świąteczny zwyczaj wart kultywowaniaźródło:thinkstocphotos.com

Popularny w całej Europie zwyczaj kolędowania wywodzi się z łacińskich pieśni i obrzędów odprawianych w Nowym Roku. „Calendae Januriare” to po łacinie pierwszy dzień stycznia, zwyczaj w tym czasie praktykowany (calendar oznacza kalendarz, January to styczeń). I co ciekawe, słowo calendae w języku galijskim (i hiszpańskim) znaczy „nowy księżyc” co ma zapewne związek z kalendarzem księżycowym. Słowo kolęda ma więc bogaty rodowód rzymski i romański. I nic w tym dziwnego kultura rzymska i obyczaj chrześcijański są podstawą kultury europejskiej.

Kolędy dopiero od Wigilii

W całej Europie, w tym także w Polsce, kolęda i zwyczaj kolędowania wywodzi się z łacińskich zwyczajów noworocznych. Dlatego też kolęd nigdy nie śpiewano przed Bożym Narodzeniem. Kolędy pojawiały się w Wigilię i towarzyszyły ludziom przez cały okres Bożego Narodzenia, aż do święta Trzech Króli, które dawniej obchodzono bardzo uroczyście. Gwiazda betlejemska i pokłon trzech króli były bowiem pierwszym widocznym znakiem boskości narodzonego dzieciątka i niezwykłości Bożego Narodzenia.

Kolęda relacją z wydarzeń

Najstarsze znane polskie kolędy pochodzą z XV wieku i są to pieśni łacińskie i czeskie w przekładzie na język polski. Były to śpiewane relacje koncentrujące się na opisywanych w nich wydarzeniach związanych z narodzeniem Chrystusa (uboga stajenka, pokłon pasterzy, gwiazda betlejemska, hołd trzech króli). Złotym wiekiem kolędy polskiej był okres baroku (XVII i początek XVIII wieku), ukształtowała się wtedy ona w formach znanych nam współcześnie.

Kolędy ku pokrzepieniu serc i kolędy… skargi

Późniejsze kolędy odwoływały się bardziej do emocji albo też do ważnych wydarzeń obecnych w życiu Polaków. Jedna z najbardziej znanych i lubianych kolęd zaczynająca się od słów „Gdy śliczna Panna syna kołysała…” narodziła się w kręgach zakonnych (karmelitańskich) jako nabożna pieśń adorująca dzieciątko. Kolęda Franciszka Karpińskiego „Bóg się rodzi, moc truchleje” z 1792 roku budzi skojarzenia z ówczesną sytuacją Polski, natomiast kolęda „Nie było miejsca dla ciebie”, która powstała w obozie podczas II Wojny Światowej w latach czterdziestych XX w., nazywana bywa kolędą-skargą.

Redakcja 03/01/2016

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!