Hardcore: Larry Flynt – pornografia, przemoc i skandale. Dokładnie 40 lat temu ukazał się pierwszy numer „Hustlera"!

Skandal za skandalem – tak można byłoby w skrócie podsumować jego życie. Oto Larry Flynt - pornografia to jego hobby. Męczennik seksu i matrymonialny wyczynowiec, wielbiciel wyuzdanych kobiet i przemocy seksualnej zdradzi wam swoje tajemnice, o ile jeszcze jakiekolwiek posiada...



Dla wielu ludzi na całym świecie nazwisko Flynta kojarzy się jednoznacznie. To człowiek, który w stworzonym przez siebie czasopiśmie „Hustler" od lat promuje ostrą pornografię. Dla wielu innych ten antypatyczny Amerykanin jest bohaterem - wsławił się bowiem sądową batalią o wolność słowa w Stanach Zjednoczonych. Życie Flynta jest pełne niesamowitych zwrotów akcji. Został postrzelony, siedział w więzieniu. Nawrócił się na chrześcijaństwo. Przez znaczną część swojego życia był ścigany ale udało mu się pokonać niemal wszystkich swoich wrogów.

Niektórzy go wielbią, bo uważają, że w wydawanych przez siebie publikacjach pornograficznych ukazał seks takim, jakim podobno jest - brutalny, pełen brudu i przemocy. Ale czy życie seksualne większości ludzie faktycznie tak wygląda? Jedno jest pewne. Posługując się sprawnie tematami tabu, skandalami i seksem, Flynt zdołał zdobyć popularność, zbulwersować i poruszyć konserwatywne społeczeństwo amerykańskie. Stał się nawet bohaterem kinowego hitu - filmu „Skandalista Larry Flynt", nakręconego przez nie byle kogo, bo przez samego Milosa Formana. Czy najbardziej niewyżyty seksualnie obywatel Stanów Zjednoczonych zasługuje na potępienie czy raczej na uwielbienie?



 

Redakcja 17/07/2014

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!