Czy wiesz, co grozi za picie w pracy lub przyjście do pracy po alkoholu?

Wiadomo, alkohol w nadmiarze - szkodzi zdrowiu, szkodzi też układom rodzinnym. Co z tego wynika, to w zasadzie prywatna sprawa każdego, kto alkoholu nadużywa. Inaczej jest w pracy. Tu już chodzi o interes publiczny i mogą być tego konsekwencje. Kodeks pracy jest nieubłagany...

Alkohol w pracy - stan pod specjalnym nadzorem

Niestety, praca pod wpływem alkoholu - chociaż niektórym może pracuje się wtedy „lżej”, a inni cierpią z powodu kaca - jest w świetle prawa - niedopuszczalna! Słusznie bowiem prawodawstwo przyjęło, że osoby „zawiane” stwarzają zagrożenie dla siebie, dla otoczenia, potencjalnie działają na szkodę firmy.

Dlatego kodeks pracy daje narzędzia do karania pracownika za przyjście do pracy w stanie nietrzeźwości. Również za to, jeśli do spożycia alkoholu doszło na terenie zakładu pracy lub w czasie pracy.

Gdy ktoś będzie podejrzewał, że jesteśmy pod wpływem alkoholu, możemy zostać odsunięci od wykonywania pracy, bo jest to sytuacja kwalifikowana jako rażące naruszenie obowiązków pracowniczych. Zresztą, gdy stan kaca (nawet przy dopuszczalnych stężeniach alkoholu) będzie miał wpływ na jakość naszej pracy, też możemy zostać poproszeni o jej odstąpienie w tym momencie.

Dozwolone stężenie alkoholu, a powyżej już nie

Przypomnijmy, że prawo rozróżnia dwa stany w zależności od stężenia alkoholu w organizmie:

  • stan po użyciu alkoholu - gdy stężenie alkoholu we krwi wynosi od 0,2‰ - 0,5‰ albo w wydychanym powietrzu od 0,1 mg do 0,25 mg alkoholu w 1 dm3;
  • stan nietrzeźwości - gdy stężenie alkoholu we krwi ma powyżej 0,5‰ albo w wydychanym powietrzu powyżej 0,25 mg alkoholu w 1 dm3.

Pracodawca ma prawo udokumentować nietrzeźwość pracownika przez zlecenie jego badania. Może to być badanie zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu albo poprzez badanie krwi lub moczu.
Takie samo prawo przysługuje nam, gdy nie zgadzamy się z posądzeniem o nietrzeźwość.
Możemy się nie zgodzić na badanie trzeźwości, jednak wówczas mogą być wzięte pod uwagę zeznania świadków i tzw. oględziny organoleptyczne.

W każdym bądź razie jedno jest pewne - nie warto być nietrzeźwym, bo można za to wylecieć z pracy, zostanie to nam wpisane do papierów i można zostać ukaranym przez pracodawcę finansowo. 

Tagi: fokus tv,

Redakcja 01/02/2012

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!