Czy Polska jest gotowa na atak terrorystyczny?

Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekonuje, że Polska nie należy do państw bezpośrednio zagrożonych atakami terrorystycznymi. Jednak specjaliści ostrzegają, że ryzyko zamachu w naszym kraju jest wysokie jak nigdy dotąd. Czy Polska jest gotowa na atak terrorystyczny?

Terror w Bombaju

Terror w Bombaju
Kraj produkcji: Wielka Brytania Kategoria wiekowa Czas trwania 00:47:44
Zdjęcie z artykułu: Czy Polska jest gotowa na atak terrorystyczny?
Czy Polska jest gotowa na atak terrorystyczny?źródło:fot. flickr.com/ DrabikPany

Polska nie jest już zieloną wyspą, bezpieczną od zagrożenia terrorystycznego. Obecnie nasz kraj jest atrakcyjnym celem ataku, ponieważ coraz częściej organizujemy różnego rodzaju wydarzenia o charakterze międzynarodowym, jak choćby szczyt państw NATO w Warszawie albo Światowe Dni Młodzieży w Krakowie.

Narzędzia w walce z terroryzmem w Polsce

Pierwsze kroki w celu ochrony Polski przed atakiem terrorystycznym podjęto po 11 września 2001 roku. Wtedy m.in. wprowadzono zaostrzone procedury na lotniskach. W 2008 roku, czyli 4 lata po zamachu w Madrycie i 3 lata po ataku w Londynie – powstało Centrum Antyterrorystyczne Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, jednostka, która ma przeciwdziałać terroryzmowi i go zwalczać. Z kolei w 2014 roku rząd przyjął Narodowy Program Antyterrorystyczny na lata 2015-2019, który ma na celu wzmocnienie systemu antyterrorystycznego w naszym kraju. Zakłada on m.in. ćwiczenia antyterrorystyczne, a także szkolenia dla służb. Takie ćwiczenia odbyły się już w policyjnym ośrodku w Warszawie w ramach kontroli stanu przygotowań antyterrorystów przed szczytem NATO w Warszawie i Światowymi Dniami Młodzieży w Krakowie.

Czy Polska jest gotowa na atak terrorystyczny?

Zdaniem specjalistów polskie służby nie są w stanie zagwarantować bezpieczeństwa na wypadek ataku terrorystycznego. Eksperci zwracają uwagę np. na ćwiczenia antyterrorystyczne, które – ich zdaniem – są pokazówkami, a nie prawdziwymi ćwiczeniami, z realnymi sytuacjami zagrożenia. Jednak największym problemem jest brak kluczowego w chwili zamachu elementu – jednolitego systemu łączności dla służb ratowniczych. Polska jest jedynym państwem w Europie, który nie ma takiego systemu. A bez niego służby nie są przygotowane do takiego prowadzenia akcji, by karetki odwoziły rannych tam, gdzie jest dla nich miejsce, ponieważ nie wiadomo, ile w danej chwili jest wolnych miejsc w szpitalach. Poza tym w przypadku ataku, numery ratunkowe mogłyby zablokować osoby, które czekają na informacje o rodzinach. Nie ma też wydzielonych infolinii, przeszkolonych ludzi, procedury odpowiadania na pytania – wyliczają specjaliści.

.. Wszystko o programie Weterani. Wyrwani śmierci

Redakcja 19/06/2017

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!