Czy łatwo wymeldować lokatora z własnego mieszkania?

Niechciany lokator w naszym mieszkaniu to uciążliwy problem, niezależnie od tego czy jest to problematyczna córka, były mąż czy osoba, z którą podpisaliśmy umowę najmu. Niestety, pozbycie się takiego niechcianego lokatora nie jest łatwe. Czy da się go wymeldować bez jego zgody?

Wprawdzie według artykułu 15 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych: Osoba, która opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące, jest obowiązana wymeldować się w organie gminy, właściwym ze względu na dotychczasowe miejsce jej pobytu, najpóźniej w dniu opuszczenia tego miejsca, jednak rzeczywistość wygląda inaczej. 

Przede wszystkim, jeśli niechciany lokator nie chce się wymeldować z własnej woli sprawa nabiera trybu administracyjnego. Oznacza to, że właściciel mieszkania musi udowadnić, że osoba która chce wymeldować opuściła lokal, co jest rozumiane jako: dobrowolne, całkowite usunięcie z lokalu rzeczy potrzebnych do życia przez daną osobę. Zwykle jest to rozstrzygane poprzez wizję lokalną i rozmowy z sąsiadami. 

Według prawa nie da się wymeldować osoby, która zamieszkuje dany lokal. Jeśli więc w dobroci serca zameldujemy w naszym mieszkaniu lokatora, który je od nas wynajmuje, jak długo będzie tam mieszkał, tak długo nie może być wymeldowany. Co więcej nie możliwe jest także wymeldowanie z mieszkania byłego męża, który odmawia wyprowadzki. W tych sytuacjach rozwiązaniem jest wytoczenie sprawy o eksmisję, a następnie przymusowe usuniecie lokatora, w przypadku gdy ten nie zechce podporządkować się wyrokowi sądowemu. Wtedy dopiero po wykonaniu eksmisji, czyli faktycznym usunięciu lokatora, można dokonać jego wymeldowania.

Tagi: fokus tv,

Redakcja 16/09/2013

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!