Czemu swędzi skóra? Co robić, gdy swędzi skóra

Skóra swędzi nie dlatego, że lubi kiedy się ją drapie. Daje nam w ten sposób znak, że coś jest nie w porządku. Źródło swędzenia może tkwić głębiej – nie w skórze, a we wnętrzu organizmu. Świąd pojawia się przy zaburzeniach przemiany materii towarzyszących np. chorobom nerek czy wątroby.

Skóra właściwa, czyli warstwa leżąca pod naskórkiem, informuje mózg o tym, co się dzieje w otoczeniu skóry, w niej samej i narządach, których praca ma na skórę wpływ. Receptory znajdujące się w skórze dostarczają mózgowi informacji o tym, że ze skórą coś się dzieje. Coś, czyli cokolwiek. Kiedy ktoś nas np. łaskocze, gładzi, szczypie, drapie lub nęka w inny sposób (na przykład dźga) mózg szybko się o tym dowiaduje. Oczywiście jako drugi, bo pierwsza zawsze „wie” skóra. Także niektóre wewnętrzne zagrożenia, jak niesprawne działanie narządów organizmu, są przez skórę śledzone. Jest to możliwe, ponieważ złe wieści trafiają do niej z krwią: w postaci substancji, których obecność jest dla niej alarmująca. Jeśli np. złe funkcjonowanie nerek doprowadzi do przedostania się do krwi związków chemicznych, do których obecności skóra nie jest przyzwyczajona, zareaguje właśnie swędzeniem.

Zmiany na skórze

Zwykle zanim oko zauważy na skórze podejrzaną zmianę, nerwy odpowiedzialne za przekazywanie informacji powiadomią mózg. Ale do tego, by skóra swędziała, zmiany na skórze nie są niezbędne. Nie zawsze powód swędzenia jest poważny. Czasem skóra swędzi tylko dlatego, że jest spocona, lub dlatego, że trafił na jej powierzchnię jakiś maleńki pyłek.  Poza receptorami dotyku, bólu czy ciepła w skórze właściwej znajdują się specjalne zakończenia nerwowe, służące wyłącznie do przekazywania do mózgu uczucia swędzenia. Neurony specjalizujące się w swędzeniu , czy raczej  wytwarzaniu wrażenia swędzenia, leżą między innymi neuronami, które zajmują się przekazywaniem innych informacji, np. o dotyku czy bólu. Specjalne zakończenia nerwowe rozmieszczone w skórze właściwej reagują na podrażnienia skóry: te zewnętrzne, jak i te, które wynikają z drażniącego skórę składu krwi. Jeśli np. ukąsi nas komar, do włosowatych naczyń krwionośnych biegnących w skórze właściwej trafia odrobina jego śliny. Ślina komara jest substancją, której obecność drażni zakończenia nerwowe odpowiedzialnych za swędzenie komórek nerwowych. Komórki te wysyłają impuls nerwowy, który biegnie włóknami nerwowymi - bardzo cienkimi, o długości dochodzącej czasem nawet do metra, wypustkami komórek nerwowych. Za ich pomocą komórki przekazują sobie różne informacje, jak z ręki do ręki. W tym wypadku są to informacje o ukąszeniu. Nasz mózg za pośrednictwem rdzenia kręgowego odbiera przekaz o ukąszeniu jako swędzenie.

Swędząca skóra - drapać czy nie?

Drapanie swędzącej skóry nie jest odruchem. Rozkaz swędzenia pochodzi z mózgu i jest dość złożony, ponieważ obejmuje sięgnięcie ręką do swędzącego miejsca i przebieranie palcami. Nie jest więc reakcją podobną do odruchu cofania poparzonej ręki, kiedy to rozkaz biegnie do niej z rdzenia kręgowego, bez udziału mózgu. Dzięki temu, że drapiemy się świadomie, możemy decydować o tym, czy się drapać, czy nie. No więc drapać się, czy nie? Czasami, jeśli skóra swędzi z błahego powodu, podrapanie przynosi jej ulgę, bo zwiększając ukrwienie skóry, szybciej usuwa z niej szkodliwe substancje. Jednak w niektórych przypadkach skóry drapać nie należy, żeby jej nie uszkodzić. Mimo, że swędzi. Swędzi np. skóra, która się goi.

Dlaczego swędzi gojąca się skóra?

W gojącej się skórze trwa walka. Krew dostarcza do gojącego się miejsca komórek przeciwdziałających zakażeniu, walczących z wirusami. Na powierzchni skóry tworzy się strup, pod którym powstają nowe komórki naskórka. Obecność strupa napina skórę. Dla neuronów odpowiedzialnych za swędzenie to prawdziwy alarm. Dlatego nas swędzi.

W jaki sposób niektóre leki łagodzą swędzenie?

Substancje zawarte w niektórych kremach czy maściach przeciwdziałają swędzeniu. Na przykład chłodzą skórę. Tak działa np. zawarty w nich mentol. Uczucie chłodu związane jest z przekazem, jaki wysyłają do mózgu inne receptory zawarte w skórze. Ten przekaz, który jest dodatkowym, biegnącym tuż obok impulsem nerwowym, osłabia informację o swędzeniu. Leki doustne łagodzą swędzenie poprzez neutralizowanie substancji chemicznych zawartych we krwi, a wywołujących świąd.

Czy skóra może swędzić bez powodu?

Może, a to dlatego, że swędzenie jest reakcją wynikającą z działania nerwów. Stres może spowodować samoistne pobudzenie nerwów odpowiedzialnych za swędzenie skóry, choćby nie miała ona żadnych innych powodów do swędzenia. Swędzenie zmuszające ludzi do drapania się pozostało nam z czasów, kiedy naszych przodków porastało futro, w którym żyły insekty. Drapiemy się więc niejako na pamiątkę. Gdyby więc wiedzieli o tym kreacjoniści, pewnie przestaliby się drapać. I cierpieliby katusze, ponieważ modlitwa nie działa na świąd. 

Redakcja 21/06/2016

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!