24 godziny później: uderzenie asteroidy – jak wyginęły dinozaury, a ssaki zajęły ich miejsce?

66 milionów lat temu w Ziemię uderzyła wielka asteroida. Wskutek tej katastrofy trzy czwarte życia na Ziemi wyginęło, a oblicze planety zmieniło się na zawsze. Skończyła się era dinozaurów, a ich miejsce zajęły ssaki.



Asteroida uderzyła w Ziemię mniej więcej tam, gdzie dziś znajdują się Wyspy Karaibskie i półwysep Jukatan w południowym Meksyku. W momencie jej zderzenia z naszą planetą nastąpiła silna eksplozja o sile szacowanej na 100 milionów megaton, a więc znacznie większej niż moc jakiejkolwiek zdetonowanej dotąd na Ziemi bomby atomowej. Wybuch pociągnął za sobą gigantyczne tsunami, wywołał fale sejsmiczne, pożary. Co działo się potem?

Program „24 godziny później: uderzenie asteroidy" jest rekonstrukcją zdarzeń z pierwszych sekund, godzin, dni i miesięcy po uderzeniu meteorytu w Ziemię. Czy był to jeden z najważniejszych dni w historii naszej planety? Aby dowiedzieć się, jakie siły uwolnione zostały w pierwszych sekundach po katastrofie i co się działo potem ekipa naukowców próbuje odtworzyć wybuch sprzed 66 milionów lat. Eksperci opowiadają o skutkach uderzenia oraz zmianach, jakie zaszły na powierzchni Ziemi po katastrofie, w tym także o najważniejszym z punktu widzenia człowieka skutku uderzenia - unicestwieniu dinozaurów, które utorowało drogę do ekspansji na Ziemi innych stworzeń. Miejsce wielkich gadów zajęły niepozorne, ale za to o wiele lepiej radzące sobie w nowych warunkach ssaki. Co dokładnie zabiło prehistoryczne gady - wciąż dokładnie nie wiadomo. Czy były to szczątki asteroidy, fala uderzeniowa, nagła zmiana warunków klimatycznych, a może coś jeszcze coś innego? I jak to możliwe, że niektóre zwierzęta przetrwały? Czy naukowcom uda się odpowiedzieć na to pytanie?
 

Redakcja 26/06/2014

Zobacz koniecznie

Przeczytaj też

Nie przegap!